Powiem Wam ciekawostkę, ten rozchodnik mam od teściowej, a tesciowa ostatnio powiedziała ,że miała go z lasu. Byłysmy tam faktycznie rośnie tam rozchodnik troche zdziczały, wybujały i pojedynczy. Tam był Kirchol.
Na zdjęciu te jeżówki mam z metką Blackberry Truffle. specjalnie ją odwracałam bo mi się podobały. Zrobiłam zbliżenie na kwiaty. Zobacz jaki mają jasny czubek. Ale na zdjęciach w necie tego nie widzę. Ani też na mojej 1 sztuce, którą mam w ogrodzie. Może metki pomylili??
Aurelcia kochanie, skalniaka to innych fotek chyba nie mam, ale przy tych rozchodnikach dzisiaj grzebałam i tam dokumentowałam.
Bo jak zrobiłam rano zdjęcia to mi nie pasowało, że tam tak zarośnięte od drogi i szeroki margines wykancikowałam
A teraz...warzywnik...po nim chyba najbardziej widać u mnie jesień bo zawsze im bliżej jesieni tym mniej o niego dbamy Ostatnio pozbieraliśmy łęty ogórków, były małe wykopki, powyrywaliśmy też fasolę...no i co...i czekamy aż sąsiad zaora pole żeby te wszystkie odpadki popalić bo teraz to wszystko by się zajarało
Róża wypuściła tak wybujały pęd że trzeba było go puścić za podporę clemathisa
Mimo że ta hortka nie jest za duża, kwiatów też nie ma za wielkich to jak na mały krzaczek ma ich chyba całkiem sporo...
Chmiel...hmm ekspansywny, wypuszcza dużo odłogów i ciężko go wytępić ale lubię go za te szyszunie
Pisz , pisz , dobre rady mile widziane ja w tym samy czasie tez odpisywałam.
Takiego sposobu jeszcze nie wypróbowałam, bo i nie wiedziałam
Ale wiem,że rozchodniki można rozmnażać nawet z pojedynczych liści, dwa dni przesuszyć i do ziemi. Tak w tamtym roku w programie ogrodniczym mówili.
A nawet teraz spróbujcie bo to łatwe z jednej ułamanej łodygi włożonej do wody wychodzą korzonki.
Ja akurat nie musiałam czekać rozsadzac i wsadzać bo podzieliłam z kępy, która sie bardzo rozrosła.
Mam rozchodnika bardzo duzo do podziału i jak juz pisałam pociągnę go sobie w linii prostej jeszcze z 15 metrów. Już nawet dzisiaj podziałałam troche w tej kwestii
Ciemno juz się zrobiło a ja zrywałam darń i to przy samej szosie a ruch jak w ulu i tak się mi biednej przygladali, że chyba zwariowałam
Daje zdjęcie i tu widać ,że przy szosie ten rozchodnik ( no tak wzdłuż drogi)