Zapowiada się baaardzo interesująco. Cudny ten szarobródek. Muszę nabyć. Lubię oryginalne trawy.
Czy przycięta pysznogłówka ma szansę na ponowne kwitnienie? U mnie stoi przekwitnięta, cała w mączniaku i nie wiem co zrobić.
A wiesz że myślałem o twoich bambusikach
Piękne są ładnie nabrały masy teraz to już będą z sezonu na sezon robiły się większe Jak będę wysyłał roślinki to zapakuję jeszcze jakieś bambusiki
Telewizja odjechała, to teraz kwitną lilie, liliowce, akacja, a jak się prezentuje milin. Pomimo upałów i suszy.
Akacja różowa kwitnie pięknie, a nie jednym kwiatkiem, którego musiała Maja szukać.
Nie chce się wgrywać następne zdjęcie?
Justynka, ciachnęłam wszystko jak leci. Zostawiłam po dwa pędy, a w trzech krzakach tylko po jednym, bo mi się pozostałe strasznie liche wydały. Mam nadzieję, że wielkich szkód nie poczyniłam, bo to operacja nieodwracalna
Jak rozumiem, mam je teraz powoli przygiąć i przywiązać do pierwszego druta.
Jest on na wysokości jakieś 70 cm nad ziemią, mam nadzieję, że nie będzie za nisko.
No i przecież pochwalić się muszę!!
Pierwsze (i jedyne!!) grono - moje własne osobiste!!
Hehe Zobaczymy czy chociaż dojrzeje
Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie. Wszystkie są urokliwe. ALE gdyby ktoś kazał mi z całego ogrodu zostawić jedną jedyną jeżówkę - zostawiłabym tę najzwyklejszą białą
Karola - jesteś jak niezatapialny okręt - wciąż na fali, choćby pod wiatr ale na obrany kierunek... wiedziałam że nie wyrobisz za długo bez ziemnej dłubaniny - hostowisko będzie boskie