konfitury, w zeszlym roku robilam z kokosem i rumem, bardzo nam smakowala wiec powtorka bedzie
ale teraz tylko przegotowalam, i zamroze bede robic za pare dni jak sie z malowaniem uporam.
Żeby zobrazować dlaczego mam dylemat z posadzonymi u siebie wiśniami osobliwymi Umbraculifera potocznie zwanymi Umbrami przedstawiam zdjęcia zrobione w jednym ze sklepów ogrodniczych. Myślałam, że okazy mają ze 20 lat - pomyliłam się. Podobno nie więcej jak 12. Korona ma ponad 2.5 metra, odległość między nimi 4 metry. Jak się okazuje to wcale nie jest za dużo. Grubość pnia znacznie przekracza szerokość mojej dłoni. Boję się, że mam jednak za mały ogród. Nie wiem dlaczego ale katalpy nie robią takiego wrażenia ciężkości a tu przez pień taki masywny tak to wygląda.
Teraz czas na schody z tyłu domu(w końcu)i skarpa. Ta ładnie zarasta ale schody i tarasik czekają i czekają i chyba w końcu się za nie weźmiemy tzn. majster się weźmie. Miał robić mój M, ale nie mamy czasu, straszny deficyt na chwilkę wolnego , więc weźmiemy kogoś do tych schodów i już
Gabiony mają zostać i mniej więcej tak to ma wyglądać. Jeszcze w koło skarpy gabiony bym chciała, a nie kamienie, ale....