Kasiu, wiem, że moje hortensje kochasz, a nie kichasz na nie
Jeżeli chodzi o kolekcję ogrodowych to może rzeczywiście mam tyle, że mało osób ma więcej, ale bukietowych to są więksi kolekcjonerzy
Nie mogę się doczekać kwitnienia Schloss Wackerbarth, bardzo się opóźnia w tym roku. Jeszcze w pączkach.
Na dobranoc jeżówki , bo teraz jest na nie szał, muszę dokupić jeszcze inne kolory.Żałuję,że nie zrobiłam tego na ODR, było ich tyle,że nie wiadomo, na którą się zdecydować.Ale to już pozamiatane.
Agnieszko jesteś bardzo miła. W tym roku jak nigdy przezimowała mi stipa w gruncie na jednym poletku w ogrodzie warzywnym ale tylko dlatego że przez największe mrozy przysypana była ogromną zaspą śnieżną. Ostnica mocna Pony Tails osiągnęła rekordowe rozmiary jak na moje warunki z czego jestem bardzo zadowolony. Między nią rośnie ciemno niebieska szałwia omszona która po ścięciu powoli odrasta. Musimy poczekać na nowe kwiaty bo z pierwszego kwitnienia niestety nie mam żadnych zdjęć.
Zwierzaki mocno harcują od wczoraj po forum, musisz się przyzwyczaić bo jeszcze tu będą gościć.
Koleżanki "różane", odwiedzające mój wątek - będę w najbliższym czasie składać zamówienie na pazdziernik/listopad na róże z Holandii, oczywiście z gołym korzeniem. Transport od nich do Polski wtedy do podziału (ostatnio dla 16 szt wyszło łącznie 28 EUR) plus koszt wysyłki od mnie do was w granicach 20-25 zł za paczkę. Jak któraś ma ochotę się podłączyć, piszcie na priva.
Też mam dość tej pogody. Na szczęście dziś mnie pogoda mile zaskoczyła. Miałam nawet dość sporo słońca. Trochę popadało, ale tylko pod wieczór. Jutro ma nie padać
Trochę obrazków z hortensjami bukietowymi U mnie jeszcze seledynowe.
To jeszcze robione w deszczu.
to hortensja posadzona w zaciszne miejsce z wielkich 100 l donic i przez 5 lat nie zakwitła. W tym roku mam je wyrzucić i dziś dojrzałam jeden kwiatek. To jest najwytrwalsza z ogrodowych i ma chimery. ale się boi śmietnika.
Jabłonka ozdobna wiekowa i choruje dziś zobaczyłam jak pogubiła liście.
a pod nią miałam sadzić zawilce.
Po prawej przekwitłylilie Red Flower i zaczęły zwykłe inne typu smolinosy.
Tu przy berberysach może posadzić niskie jeżówki w kolorze pomarańczowym. tez 30 szt wyszło.
Zachwycił mnie ten rozchodnik, nie znałam tej odmiany, ale w zeszłym roku, od Lukiego dostałam odmianę Twinkling Star i wydaje się bardzo podobny do tego.
Mam różne rodzaje lawend, ostatnio nacięłam się, kupiłam taką pokładającą się, a do tego słabo rośnie, taka licha.
Kupiłam na necie też różową ale nie wiem co z nią , też licha i nie kwitnia.
Po obrzeżach rabaty trawiastej w końcu maja posadziłam małe jeżóweczki już kwitną, na drugi rok pokażą więcej.
W trawiastej zaczynają dobrze rosnąć rozplenice Purple Mayesty a już myślałam że nie zakwitną, co dzień lepiej. małych jeżóweczek c.d.