Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

W moim małym ogródeczku - Dorota 17:36, 04 sie 2017


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
marba napisał(a)
Zajrzałam Dorotko do Twojego ogrodu, widać dbałość o detale i kolorystykę. Ja też bardzo lubię niebieski w ogrodzie. Zdjęcia owadów -świetne!
Witaj miło, że do mnie zajrzałaś. Nigdy nie byłam u Ciebie, zaraz skoczę do Twojego ogródka. Dziękuję za miłe słowa.

Życie w wiejskim ogrodzie 17:31, 04 sie 2017


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
Życie w wiejskim ogrodzie 17:31, 04 sie 2017


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
Życie w wiejskim ogrodzie 17:30, 04 sie 2017


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
Życie w wiejskim ogrodzie 17:30, 04 sie 2017


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
Życie w wiejskim ogrodzie 17:30, 04 sie 2017


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry


Życie w wiejskim ogrodzie 17:30, 04 sie 2017


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
Życie w wiejskim ogrodzie 17:29, 04 sie 2017


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
Życie w wiejskim ogrodzie 17:29, 04 sie 2017


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
Życie w wiejskim ogrodzie 17:29, 04 sie 2017


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
Ogród z wilkiem zamkn. 17:12, 04 sie 2017


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Lulilaj napisał(a)


Madziu, jakiej wysokości kupiłaś te cisy? Sama się nad nimi zastanawiam ale w opcji mam ewentualnie takie na 40 cm. Nie wiem czy jest sens?
A jeszcze jedno, kupowałaś z szkółce czy przez internet?

U nas też upały. W pracy mam ok 30 st.

Kupowałam w pobliskiej szkółce , tanie były - po dyszkę sadzonka miały coś ok 50 cm ,ale obcięłam ok 20 i takie maleństwa są ,że prawie ich nie widać ,sadziłam też gęsto ok 30 cm

Takie mikrusy są
Z południa Polski - ogród Marzeny 17:01, 04 sie 2017


Dołączył: 22 mar 2015
Posty: 1575
Do góry
Tawuły po cięciu jak nowe Na rozplenicy wypatrzyłam kotki.
Z południa Polski - ogród Marzeny 16:59, 04 sie 2017


Dołączył: 22 mar 2015
Posty: 1575
Do góry
Z południa Polski - ogród Marzeny 16:58, 04 sie 2017


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21542
Do góry
Marzenaka napisał(a)
S

Czy tu, do kontrastu kolorystycznego. Chociaż założenie moje c do tej rabaty było takie, że ona będzie zielona w różnych odcieniach (tu musiałbym dokupić dwie takie jeżówki jeszcze albo te podzielić). A na tą rabatę kupić jeżówki zielone jakieś...


Ja bym widziała tu te jeżówki - bardzo to ładnie wygląda. Zielone wg mnie zginą, jeśli zachować względną dyscyplinę kolorystyczną to raczej białe, biało-limonkowe, żeby trochę było je widać.

A na tą rabatę z pissardi, skoro i piwonia i hortka w różu to bym właśnie dała inny kolor jeżówek.

Ale ja się nie znam, swoje rabaty rodzę w bólach...
Z południa Polski - ogród Marzeny 16:57, 04 sie 2017


Dołączył: 22 mar 2015
Posty: 1575
Do góry
Hortensje
Z południa Polski - ogród Marzeny 16:56, 04 sie 2017


Dołączył: 22 mar 2015
Posty: 1575
Do góry
Rozchodniki
Z południa Polski - ogród Marzeny 16:54, 04 sie 2017


Dołączył: 22 mar 2015
Posty: 1575
Do góry
A to Diamant Rouge
Z południa Polski - ogród Marzeny 16:52, 04 sie 2017


Dołączył: 22 mar 2015
Posty: 1575
Do góry
Hortensje bardzo opóźnione w tym roku
Z południa Polski - ogród Marzeny 16:48, 04 sie 2017


Dołączył: 22 mar 2015
Posty: 1575
Do góry
Są jeżówki - są dylematy... Czy tu: Kolorystycznie pasują do Pisardii, piwonia w takim kolorze i hortensja również. Po lewej stronie od miskantów byłaby taka sama kompozycja:


Czy tu, do kontrastu kolorystycznego. Chociaż założenie moje c do tej rabaty było takie, że ona będzie zielona w różnych odcieniach (tu musiałbym dokupić dwie takie jeżówki jeszcze albo te podzielić). A na tą rabatę kupić jeżówki zielone jakieś...
Anna i Ogród 16:19, 04 sie 2017


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Makao_J napisał(a)
A u nas taka akcja


Tola złapała kreta i się nim bawiła. Pierwszy raz na żywo kreta spotkałam. Dzieciaki jak go zobaczyły to nie pozwoliły go zjeść i chciały zabrać do domu. Wypuściłam biedaka bo słodki jest. Niech idzie opuchlaki łapać. A jeśli koty go upolują to już nic na to nie poradzę. Taki live.


Niezła sytuacja. Ja wyklinam swojego kreta, ale nie miałabym sumienia ubić. U mnie całe hordy wiejskich kotów się przewalają przez ogród, ale żaden jeszcze mojego kreta nie dopadł. Z drugiej strony wiem, że on to robactwo wyżera, więc...

Trawami to się nie martw, urosną
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies