Mam tuffety u siebie i zauważyłam, że potrzebują dużo wody. Być może dlatego, że rosną w pobliżu rosłych iglaków.
Ale ładne to one są...dla tych przebarwień warto je mieć.
Kasiu, to miłe co piszesz.
Ale mojego ogrodu tez porządek się nie trzyma cały czas to podkreślam ,że nie mam idealnie, nic nie jest zrobione na tip top.
Mimo to walczę i działam codziennie. Dziś płukałam i dokładałam kamieni na skalniak, wsadziłam trawkę własnego wysiewu, pieliłam na warzywniku trochę.
Ostatnio zwoziłam sobie glinę od takiej babeczki co ma w podwórku gliniankę i tak w jeden dzień zrobiłam dwa kursy i w drugi dzień obróciłam 3 razy, objętość 7 wiader na raz zabierałam
Potem kosiłam za domem przy zejściu na warzywnik, choć nie trawnik ale jak się skosi to jako-tako wygląda. Wsadziłam 1 trawę dokupioną i kombinowałam z linia kroplującą. No i przywiozłam trochę kamieni.
Pewnie pójdę Twoim śladem i kupie tam
Jeszcze muszę kupić masę kory na hortensjową, wszędzie dobra cena a w mojej okolicy niet. 10 za worek najtaniej, a co jak potrzebuję 60 worków
A do szklarni to już boję się wejść. Takich ogórków szklarniowych to nigdy nie mieliśmy. Są zdrowe i całe szczęście, że ich niczym nie nawoziliśmy, bo na bank rozsadziłyby mi szklarnię
Z nasionek.....ile to lat temu było?
O takim gąszczu na ogrodzeniu marzę, piękne.
Piękne masz róże, ale na jedną szczególnie zwróciłam uwagę.
Napisz proszę gdzie kupiłaś swojego "kameleona"
U mnie nie widziałaś chwastów? Uwierz że jest ich mnóstwo tylko ich nie pokazuję.