Aguś ja kupowałam golaski po 6 zł. No ale przez pomyłkę wziłam w co Falstafa bo myślałam że 29 zł kosztuje. Em zapłacił a na paragonie 49 zł.Niestety w domu to zauważyłam dopiero. Dobrze że chociaż sadzonka ładna
Kasiu no mnie też kręcą Gdybym miała jeszcze więcej miejsca to powtórzyłabym podobnePuki o jeszcze kwitnąco ale bonici powoli kończą, dwa wiadra płatków zebrałam
Jeśli tak ogród zarasta to niech zarasta bo jest pięknie.
Czytałam urlopowe przemyślenia. Widać że urlop jest bardzo potrzebny żeby pomarzyć
a może i nawet coś zmienić.
widziałam plony - jej jeju jej u mnie dopiero początki ale ja to mikrus jestem
pomponela to taki narazie niski, płaski krzaczorek. kwitnie pięknie, jak przekwita to w mumie
ja swoją kupowałam w Kutnie na święcie róż. niedługo bedzie znowu