Jak feniks z popiołów
19:07, 08 lip 2017
Purpuraci (jak zwykłam nazywać te czosnki) w tataraku:

a tu w chłodniejszej tonacji z miskantem Morning Light i hortensją o prawie purpurowych łodygach (kompozycja, że mucha nie siada - a nie - jednak siada):
i widok, który zaostrza mój apetyt:

a tu w chłodniejszej tonacji z miskantem Morning Light i hortensją o prawie purpurowych łodygach (kompozycja, że mucha nie siada - a nie - jednak siada):
i widok, który zaostrza mój apetyt:
[img