Leje i leje u nas ,wichura nie za dużo szkód narobiła,wszystko się połozyło jedynie
dziś okupuje domek ,deszcz skutecznie wygonił nas z ogrodu

.ale chociaz zrobiłam wreszcie gołąbki z młodej kapuchy
Co do ogrodu wszystko rośnie mozolnie
Lilia jedna z niewielu które się uratowały
Yuki dopiero zaczynają
kolejna z nowych zakwitła