Przeczytałam cały wątek. Dorzucam mojego bezodmianowego, czysty gatunek, sadzony jesienią 2024 r. Wysokość bez doniczki 240 cm. Kupiony w szkółce w Nałęczowie. Dołek wykopany szerszy i głębszy niż donica. Kierowałam się tą wypowiedzią:
Tak też mój dostał to samo. Rodzima ziemia kwaśna, igieł i liści nie miałam na stanie by dodać w dołek. Zostało oczekiwać na wiosnę, aż się wybudzi. W szkółce powiedzieli mi, że to starsze okazy, które nie wymagają okrywania zimą. Tylko te młodsze trzeba okrywać. U nich rosły na polu nieosłonięte kilka lat i się hartowały.
Ogród wiadomo, że piękny, kulki uwielbiam (do tej pory żałuję utraty moich bukszpanowych) ale te zdjęcie w moim ulubionym fioleciku, to ho, ho nawet miski się zgrały