Grzebiuszka ziemna
00:07, 03 kwi 2026
Dziękuję za wpisy 
I znowu zmieniłam zdanie pod wpływem Pana Hyżego, co do róż, po obejrzeniu następnego filmiku:
https://www.youtube.com/watch?v=tOHZi53s7jI
z wymownym tytułem - "Tniesz za wysoko", więc czort z liczeniem oczek, poprawiłam cięcie i teraz czekam na efekty. Na razie Pomponella ładnie zapączkowała po cięciu, ale cięgle w nocy przymrozki i reszta róż w uśpieniu. Choć gdzieś na rzęsach wisi obawa, jak one po tej ciężkiej i długiej zimie... Czekam na ciąg dalszy
Koleżanka mnie wywlokła (a już myślałam, że zjeździłam swoje okolice wzdłuż i wszerz
) do lasu, którego nie znałam, ale to było eldorado czosnku niedźwiedziego:
Zdjęcia kiepskiej jakości bo z komórki.
I dalszy ciąg wiosny ogrodowej, jakaś lilia wybujała, szalenica:
I znowu zmieniłam zdanie pod wpływem Pana Hyżego, co do róż, po obejrzeniu następnego filmiku:
https://www.youtube.com/watch?v=tOHZi53s7jI
z wymownym tytułem - "Tniesz za wysoko", więc czort z liczeniem oczek, poprawiłam cięcie i teraz czekam na efekty. Na razie Pomponella ładnie zapączkowała po cięciu, ale cięgle w nocy przymrozki i reszta róż w uśpieniu. Choć gdzieś na rzęsach wisi obawa, jak one po tej ciężkiej i długiej zimie... Czekam na ciąg dalszy
Koleżanka mnie wywlokła (a już myślałam, że zjeździłam swoje okolice wzdłuż i wszerz
Zdjęcia kiepskiej jakości bo z komórki.
I dalszy ciąg wiosny ogrodowej, jakaś lilia wybujała, szalenica:


