Dziękuję, nie są one złote tylko wiecznie brudne od grzebania w ziemi. Teraz gorąco, a mnie nie wolno chodzić po dworze jak praży słońce więc wzięłam się za szycie. Tylko, że mi już zapał minął. Uszyłam 4 pokrowce, mam jeszcze materiał na dwa tylko chęci już nie mam. Zresztą i tak więcej krzeseł do altany się nie zmieści.
Ja też lubię goździki .Mi kojarzą się z ogrodem w domu rodzinnym.Gdzie babcia też mieszkała z nami całe życie, bo mama była jedynaczką.I zapach ich lubię do dziś
Clematis NN - jeżeli jakiś rozpoznacie, to proszę o nazwy
NN
Clematis Etoile Violette
Kasiu,
moja Genie po dwóch dawkach nawozu nawet się ogarnęła i już zdrowe liście wypuszcza. Zobaczymy co pokaże wiosną
To proso bardzo mi się podoba ale ja potrzebuję niskie trawki. Nie mam już miejsca na duże trawki.
W południe nie wyczuwam specjalnego zapachu, ale pod wieczór, już tak. Żałuję tylko, że do późna w wieczór przy niej nie mogę posiedzieć.
Dla Ciebie inna piękność.