Zbyszku, tych stopni to nie zazdroszczę, ale pięknej pogody jak najbardziej.Może jutro trochę deszcz się schowa do Was, to będę mogła wybrać się na krótkie oględziny. Jutro mam zaplanowana imprezkę - 50-tka w rodzinie!
I ogólnie tydzień urodzinowy, córka, syn, wnuk, i /imieniny Piotra i Pawła- czas na grzyby/ grzybowi siewcy. A za tydzień kolejne 2 rocznice. Szok! Jak ja to przeżyję!