Dziewczyny, na szczęście mój syn maseczek na twarz nie robi

Ale to pokazuje jakie nieprzewidywalne mogą być dzieci. Wiem, że trzeba uważać. Dobrze, że ta zabawa nie miała poważnych konsekwencji.
Długo się nie zastanawiałam i tak jak pisałam poszłam wykopać tojada. Poszedł w świat. Przez weekend byłam w odwiedziny u teściów i na 99,9% jestem pewna, że wykopany przeze mnie tojad to tak naprawdę serdecznik pospolity - zioło na nadciśnienie


. Teściowa ma go dużo. Tojad był tylko jeden u mnie
Nie chciałam, żeby się zmarnował i rosliny wykopałam z bryłą ziemi. Jakbym popatrzyła w korzenie to brak bulw, które ma prawdziwy tojad od razu by mnie naprowadził.
Patrzcie co mówi wujek Google
serdecznik pospolity
Tak wyglądało to u mnie w maju.
A tak wygląda teraz u teściowej...