Ogród w budowie - nieustającej
18:13, 17 cze 2017
Róże odrastają, zawód kompletny dotyczy tylko Sympatii i Grahama Thomasa
Szaber ostrogowca jak najbardziej wchodzi w grę, ja go chętnie rozdaję.
Z irysem jest problem, bo to nabytek tegoroczny i jednokwiatowy, zatem został uwieczniony. Odmiana nazywa się Książę Pepi, opisana jako niebieski, pachnący i rzeczywiście zapach ma bajeczny.
Najbardziej lubię takie rzeczywiście niebieskie, w tym roku zakwitły wcześniej od piwonii i zestawu biało - różowo - niebieskiego właściwie nie było.
A chyba najbardziej lubię irysy syberyjskie i udało mi się mieć takie które dopiero teraz kończą kwitnienie, u mnie bardziej się nadają, bo lubią mokro, w przeciwieństwie do irysów bródkowych, myślę o szpalerze.
