Elu

nie mam kiedy zaglądać do wątku.
Ja tez narobiłam zdjęć, z braku czasu nie wstawiam, potem będą nie aktualne.
Masz racje gnaty bolą, najbardziej kolana, kręgosłup, teraz co dzień wyjeżdżam na rehab. do 12 plewię, w dzień wyjeżdżam, wieczorem dalej chwaściory.
Mira
skandal i zwariowali po co się reklamowali drobnym odbiorcom jak nie traktują poważnie zamówień.
Nie odpowiadają na tel.
nie odp. na e-mail.
Nie chcą zauważyć reklamacji z wysłanymi zdjęciami.
Paczki nie miałam możliwości nie odebrać, bo kurier zostawił mi pod drzwiami,
a szkoda było mi czasu stać na poczcie i odsyłać.
Gosia
Irysy przekopuje by zgrupować w/g koloru, a piwonii boje się ruszyć oka b. kapryśna i szkoda by w następnym roku nie zakwitła.
a tu moje łubiny najwięcej mam różowych.
pierwszy raz mam fioletowo/ granatowy z zakupu w Obi już kwitnie.
tu niebiesko/fioletowy.
Jeszcze powinien być żółty, to była mieszanka pięć kłączy.
dla porównania przesyłka łubinu 29 maja/17 r. wielkość tyci, można porównać do wielkości karteczki z tego jeden do śmieci zgniły. cena taka sama jak z obi.
Różni się wielkością, jakością i czasem.