Nie one wogole nie są podobne rozchodniki ma zuze kwiaty i kwitnie od sierpnia. Tawuła w naju. Już przekwitła bo mam ja razem z annabel.
Fotek przechowalni nie robię za wiele bo nie ma ci tam pokazywać poza tym trudno objąć ten teren na fotce
Ostatnio tylko fragment z klosownica pokazywałam
A rozchodniki i rozplenice to duet idealny i jedna z (a w zasadzie trzy) z moich ulubionych rabat
Agcia, altana ma być na tym kamiennym placyku gdzie ławki. Kupiliśmy takż, że się zmieści.
i tak na szybko zdjęcia wykopanego oczka. Może potem zrobię lepsze. O wymiary nie pytajcie, bo deszcz nas wygonił i nie zmierzyliśmy. Jeszcze jakieś drobne poprawki będą, ale z grubsza tak to będzie wyglądać.
Dziś zapowiada się piękna, słoneczna niedziela.
Po całym tygodniu ciężkiej pracy czas na wypoczynek (grillowanie).
w tym tygodniu zrobiłam kilka kompozycji z jednorocznymi
Dorotko, ze słoneczkiem bywa różnie. Dziś akurat mam mieć pełne nasłonecznienie. Mimo, że w niedzielę staram się nie jeździć do ogrodu, dziś musowo. Bo nie wiadomo jak jutro będzie, a w szklarni już 4 dni nie byłam. Podlać trzeba ręcznie, niestety.
Aniu, u Ciebie rabaty rozrzucone i drzewa, a u mnie drzew nie ma i rabaty skomasowane, może nasadzenia są niezbyt instruktażowe, ale przynajmniej się mieszczą i oko cieszą. Ciągle coś zmieniam, a tu już czas przystopować.
Dla Ciebie
Zaczynają w moim ogrodzie być miejsca, które nawet lubię i mi się podobają
Tak jest z łukiem z dużymi buksami (poczochrańce do fryzjera się nadają) i z fragmentem bordowym z żurawkami i berberysami