Takie fotki to można bez końca oglądać - pięknie - te ciemne łubiny ...
Czy to powyżej to dziewanny? mam podobne i posadziłam na słonecznym miejscu - wydaje się że to nie najlepsze miejsce - czy Twoje są w półcieniu ?
czy to wogóle dziewanny
Skoro pojawiam się i znikam... w cudzych ogrodach, to może jednak będę dla porządku pojawiać się u siebie...
Róże mają skoczka, mszyce i nie wiem, może jeszcze coś. Ale twardo nie pryskam... Zbieram mszyce ręcznie póki co. Skoczka jak się udaje, to też ale on ucieka
Dla porządku kronikarskiego pierwsza w tym sezonie Susan Williams Ellis - zaczęła 28 maja. Pokazała ten jeden kwiat i koniec na razie
Potem był Cardinal R. Kwitnie do dziś, ale taki lekko blady ma ten kolor...
Souv. du Dr J.
Pierwszy kwiat mnie rozczarował... Kolejne przywróciły wiarę w piękno tej róży
Krzaczek ubiegłoroczny
Dzisiaj bardzo pracowity dzień.
Od jeziora są silne wiatry ...i m. zdecydował się na podsadzenie szmaragdami.To jego pomysł,projekt i wykonanie...nie mój,ale cieszę się jak dziecko,bo mi się podoba.
Fioletowe czosnki już przekwitły, ale fajnie się komponowały z kulkami trzmieliny (kurcze, za każdym razem kiedy wklejam zdjęcie z kulkami, to widzę tę nieszczęsną metkę i za każdym razem mam myśl, że muszę ją koniecznie zdjąć. Ciekawe dlaczego nie dostrzegam jej w realu)
Martuś, z przodu bukszpan, a z tyłu w części warzywno - bylinowej liściasty z ligustru.
Niedługo e-M będzie go ciął. Czasu brak. Chociaż już pora
Po bokach mam tuje szmaragd od strony południowej i częściowo od północnej - na wprost wjazdu. Na wprost wjazdu tuje sadzone były w różnych porach. Jeszcze dwa lata temu był tu skład drewna na opał, potem teren budowy ... Stąd nasadzenia w ratach ... Będę cięła górą i w końcu się wyrówna ...
Część ściany pergolowej jest wolna od szmaragdów - mam tam pnące róże, które mają stworzyć ścianę różaną, jak w ogrodzie w Tarnowie
Fotkiróż btrak - jeszcze nei kwitną. Zielona ściana się robi
Część cienista za domem - buszolandia.
To taki dziki zakątek Bardzo nieformalny - moja druga natura go stworzyła, hi, hi
Została mi jeszcze taka ściana za hortensjami. Zastanawiam się nad puszczeniem bluszczu, jak u Danusi ...
denerwują mnie te poczochrańce, trzeba jeszcze czekać...
A na zrobionej w ubiegłym roku rabatce novalisowej (z racji róż Novalis) do kwitnienia szykują się przywrotniki i pokazał się pierwszy kwiatek bodziszka Rozanne.
Muszę dokupić na tę rabatę jeszcze przynajmniej jedną naparstnicę, bardzo mi się podobają.
I czekam na różyczki - obecnie w pąkaach mniej lub bardziej zaawansowanych - Queen of sweden, Goethe, William Shakespeare, Munsted wood, Ascot, Stefanie baronin i jedna NN. A no i Cinderella!
A to już inna kwitnąca wielkokwiatowa, ale NN - kolor w rzeczywistości mniej czerwony, ale nigdy nie potrafię go uchwycić... dlugo trzyma kwiat