Chyba pierwszy raz w tym sezonie będąc na wsi w ciepły słoneczny dzień oddawałam się słodkiemu lenistwu
Aż mi głupio było że tak sobie siedzę na słonku i nic nie robię ani jednej trawki nie wyrwałam, żadnego kwiatka nie przesadziłam
Ale nie odmówiłam sobie kilku fotek choć fotografować nie bardzo jest co. U wszystkich w ogrodach sezon różany kwitnie a moje sierotki po sarnim pogromie, aż przykro patrzeć na pustą różankę
Choć dwie biedulki się ostały i nieśmiało paczki otwierają
Paulina jeszcze czekam na 2 powojniki, jeszcze nie kwitną. Niedługo u mnie liatry będą kwitły.Budleje urosły i pierwszy raz mam hortensje, też jestem ich ciekawa.
Czekam jeszcze za liliami i hibiskusem.
Goniu, bardzo lubie zapach ogrodu w czerwcu, zapach nagrzanej ziemi, kwiatow i deszczu
Przekwitniete kwiaty piwonii obrywam ( zazwyczaj) bo i zdaza sie i to dosc czesto ze po prostu pozwalam jej samej rozrzucic platki po trawniku Jak srodki kwiatow podeschna, obrywam.
Pomponelka zachwycila mnie w drugim roku, jej odpornosc i obfitosc kwitnienia
Zaczyna pomalu a jest obsypana pakami
U mnie pada i pada, dobrze, rosliny sie napija