No ładnie!
Ale fo pa mi wyszła! Pewnie wszystkie forumki do reszty się pooobrażają...
A ja po prostu nieustająco mam problem z ogarnięciem wirtualnej etykiety
To może chociaż kwiatka na przeprosiny zostawię:
Zwykły irysek na tle wilczomlecza, ale nic innego nie mam aktualnie
Lawęda i czosnki, które już przyschły. Czy one kwitną tak krótko czy je przesuszyłam. Pojawiły się i w dwa tygodnie chyba już ich nie było. Ale to może ta temperatura
Derenie odbijają. Jednak nie są chore. W przyszłym roku nie będę ich chyba aż tak mocno cięła. W zeszłym roku były większe o tej porze, a teraz je zcięłam i muszę czekać. Ale odbiją i może bardziej gęste będą
Nawożenie powinno być skąpe! Ja raz w roku podsypuję nawozem, który mi zostaje po innych roślinach ( najczęściej jest to nawóz do róż), Podobnie jak hortensje muszą być dobrze nawadniane, doskonale to widać po ich smętnie zwisających liściach ( Samaritan pod tym kątem jest bezbłędny)
Mirelka rzeźba jest to pamiątka zabrana z domu rodzinnego takie miejsce wśród hortensji jej znalazłam, właśnie pracuję nad tym miejscem i chce dołożyć jej jakieś ładne towarzystwo
Mirelka a jak tam Twoje hortensje? moje strasznie ruszyły popatrz
tutaj vanilki
limki
i pinky winky
Bobo też fajnie się już rozrasta, ciekawa jestem efektu jak zakwitną
Izuniu dziękuję bardzo
Teraz stawiam herbatkę, zapraszam serdecznie!
Nad wodą już nie byłam dwa dni, nie mam czasu. Zaraz lecę malować meble w kuchni.
Wczoraj wieczorem myślałam, że To ostatni dzień Taty. Jest coraz gorzej i łapię każdą chwilę z nim.
Pożegnał się z nami...
Straszny czas