Alicja, Basia, Ewusia, Anetka - dziękuję!!! Dla Was białe kule
Właśnie a'propos - chyba jeszcze nie pokazywałam moich kalin A mam aż dwie
Obie w donicach, czekają na miejscówkę. I wcale nie wykluczone, że się wkrótce miejsce zwolni, bo coś mi się wydaje że mi kilka serbów ubiegłorocznych wypadnie Noż kurczę, są takie rośliny co za nic mi nie idą: maliny i serby Do niedawna była jeszcze choina kanadyjska, ale po kilkukrotnym podsadzeniu wypadających egzemplarzy, wydaje się już stabilna.
Paula - co do kocimiętki - już ją masz Tylko może niech się trochę ochłodzi, bo na taki skwar to Ci się może ususzyć. Albo Ci zostawię u Mamy, albo podjedź do mnie wreszcie to sobie sama narwiesz ile będziesz chciała.
Tak czy inaczej dzięki za miłe słówka Pytałaś jakim florowitem nawożę IceDance - miałam z ub roku uniwersalny więc taki jej zapodałam. Ale możesz dać cokolwiek, np. pokrzywę.
Dorzucam dzisiejszą kocimiętkę w trakcie podlewania Kurczę, obawiam się czy ona nie przekwitnie nim się bonica zbierze.
A szkoda by było. Chciałabym je razem
Nieznany mi z nazwy wiciokrzew roztacza zapach na cały ogród - w tym roku zachwycam się nim nie glicynią - ta jednak przez majowe mrozy nie zakwitła tylko wypuściła liście
Clematis Urszula Ledóchowska nieśmiało rozwija pąki
Dobrze, że na pergoli mam różne pnącza - przy kaprysach pogody zawsze coś będzie cieszyć.
Na tarasie w tym roku postawiłam na urzekające zapachem lewkonie - znacie, pamiętacie? .
Zapachy ... Przemarzł mi prusznik i nie martwię się- mam miejsce na urzekającą zapachem kolejną orszelinę. Ta zachwycać będzie zapachem za kilka tygodni
Ewelina, powiem Ci że sama się dziwię, ale chyba w ogóle nie będę miała werbeny w tym roku. W ub się z nią cackałam, porobiłam sadzonki wierzchołkowe, a swoją drogą dziesiątki siewek się wysiały.
W tym roku może dwie, trzy siewki zobaczyłam przy hortensji
Tak czy inaczej bardzo Ci dziękuję za chęć dosłania Kochana jesteś
Ale, mam nadzieję, że jeśli faktycznie nic z mojej nie będzie,
to może Kamilka mi da kilka siewek (mieszkamy koło siebie), żebym miała cokolwiek.
Buksy dosyć rosną, choć kilka jakiegoś grzyba złapało, ale to nie z tych kulkowych tylko w żywopłociku.
Buziaki i moja pierwsza tegoroczna piwonia dla Ciebie