Wszystkim dziękuje za wizytę..by nie nabijać postów nie odnoszę się do każdego wpisu.. zaglądam bo cały dzień psuje mi się program do pracy, zepsuło się ksero, wiesza się komputer i co chwila walczę ze złośliwościami przedmiotów martwych.. w między czasie jak coś tam miele to zaglądam
Parking zarósł mi kwiatkami.
Lepiej nie rozważać co lepsze co gorsze....musimy dążyć do wypośrodkowania i liczyć na optymalne warunki pogodowe dla ogrodu i suche podłogi.
Dzisiaj sprawdzałam stan gleby pod moim klonem pensylwańczykiem i wydaje się normalnie, woda nie stoi mu w korzeniach, on sam nie wygląda najlepiej, trochę go podlałam, kora jest żywa, nastawiam gnojówkę ze skrzypu może mu pomoże.
Nad stawikiem wznosi się klika patyków z czosnkiem Mount Everest
W naszej granicy rośnie 10 pięknych starych brzóz, moja dygresja do tych pijaczek, pod nimi nic nie chce już rosnąć.
Czas na krzewuszki. Niezbyt je lubię, ale są, w tle dają jakiś kolor, póki nie przyjdzie czas na róże.
Lawenda już zaczyna pokazywać fiolecik.
Dziewczyny, która mi pomoże do końca wypielić jedną rabatę?
Bo mam dużo takiego czegoś i nie wiem czy to chwast/siewka? Myślałam, że może orliki, bo tam rosną. No i rabaty nie posprzątałam.
Ta mnie Aniu urzekła. Wydaje się mieć koralowy kolor. Szkoda, ze już nie mam miejsca.
Pięknie u Ciebie wszystko kwitnie i cieszę się Aniu, ze masz czas pokazywać
Jak widzę czosnki to nie mogę zdzierżyć bo zamówiłam główkowatych 50 Benexie wyrosło 20 ale nie zakwitło a pozostałe 30 to zwykłe czosnki chyba bo mają szczypiorkowe liście i są zupełnie inne niż te 20. Buuuu
Tulipany też pomyłka ale chociaż kolor dobry to niech zostaną.