Z miesiąc by się przydał. Chyba, że masz takie już przemrożone czyli zebrane niedawno to wtedy nie trzeba. Rozplenicy nie siałam- tylko taką jednoroczną czerwoną to się nie wypowiem, ale logika nakazuje traktować tak jak inne byliny- przechłodzeniż w lodówce ze 3-4 tygodnie. A cóż to za rozplenica? Japońska pewnie, ale jakaś odmianowa czy czysty gatunek? Bo wiesz, że to odmianowe to mogą albo nie wzejść albo nie powtórzyć cech rośliny matecznej?