Jaki cudny piesek, to jakaś rasa czy kundelek Przecudny Gdyby był mój to bym całowała w ten pyszczek
Gosiu, ogród wspaniały, krzewuszki już kwitną? U mnie jeszcze daleko w polu, i szczodrzeńce śliczne, kiedyś też miałam ale mi wymarzły.
Cześć Gosiu
3 sadzonki orlików to dużo. Wystarczy zebrać nasiona, rozsypać je w miejscu gdzie chcemy, żeby rosły i potem tego nie wyplewić
Mam dwa stanowiska z orlikami- słoneczne i w cieniu. W cieniu lepiej u mnie wschodzą nasiona. Rozlazły się po całym przedogródku ale przekopałam i są teraz w jednym miejscu
Narcyzy te babcine mam dopiero od zeszłego roku. Kupiłam w biedronie.
Ślicznie pachną dzieciństwem
Kilka naparstnic, łubiny i rozłażące się fiołki i orliki z przebarwionymi liścmi
ale na zdjęcia już jest za późno
i na koniec zakupiona w tym roku jarzmianka Moulin Rouge. Wydawało mi się, że będzie miała wysoko osadzone kwiatostany, które będą przechylać się na wietrze ... łodyżka ma tylko 20 cm
Asiu mi się strasznie spodobały i szukam kolejnych odmian, ciekawi mnie czy niektóre są odporniejsze od innych , muszę zajrzeć do Marty.
Dzięki! Kochana jesteś , Kasia od nas ma zielonego i też mówiła, że chętnie sie podzieli więc nie kłopocz się - no chyba, że masz jakiegoś innego, to chętnie sprawdzę czy mam już takiego. Jak byś chciała czarnego lub zielono białego to daj znać, jeszcze nie mam siewek ale pwenie kiedyś będę miała
Zdaje się, że Ty masz więcej clematisów .
Globemastery sadzone jesienią 2016 wypuściły po jednym pędzie a jeden który mam od jesieni 2015 wypuścił 2. Jeszcze kilka zdjęć na kolejnym zdjęciu Hoopsi.
Białobok, czosnek Gladiator - pachnie , kasztanek jarzębolistny też pachnie - słodko.
Czasu na wszystko znowu za mało dlatego tylko kilka fotek skarbów, które dostałam od Irenki Miłkowej. Jej ogród jest fantastyczny, bogaty, fenomenalnie kolorowy zadbany i zdrowy. Największy problem miałabym u niej z wyborem miejsca do kontemplacji - z każdej ławki, krzesełka siedzenia roztacza się czarujący widok.
Dostałam kilka rarytasów, z których ogromnie się cieszę
Dostałabym więcej ale wpadłam jak po ogień. Irenka to przeurocza gospodyni. Niektóre rośliny widziałam pierwszy raz, co oczywiście zaskutkowało poszerzeniem mojej prywatnej listy "chciejstw ogrodowych" oraz kolejnym zaproszeniem na festiwal różany
Na pierwszym miejscu Anabelka wyhodowana z patyka. W Miłkowie jest ich mnóstwo. Obiecałam Irence, że pokażę z jakich patyczków potrafią wyrosnąć u niej piękne rośliny Ten patyczek miał 10 cm
orliki
Najbardziej zadowolona jestem z rabat grabowych, okolic tarasu i wglębnika ... w moim przypadku znaczy to, że na chwilę obecną nie zmieniłabym tam nic ... a to już COŚ
Bogusiu to drzewiasta od Mariusza ma pełno kwiatów jutro ją całą sfocę i druga co ją w tamtym roku kocury połamały też ma pąki i dwie kolejne też, ale ja ich nie okrywam to ta złamana
Pani Danusiu wrzucam zdjęcia teg trawnika z rolki. Tak wygląda po drugim dniu po koszeniu. Proszę o radę co dalej robić. Jak bym nowo położony to wyglądał cudownie, zielony, gesty a teraz to tragedia
Mało mam czasu na ogród praktycznie zostają mi tylko soboty w tą pracowałam do 21.00 na ogrodzie, musiałam popodlewać roślinki rozrobioną gnojówką z pokrzywy, róże popryskać bo mszyc coraz więcej co nieco dosadzić i tak czas zleciał, byłam zmęczona ale i zadowolona, że tyle udało mi się zrobić