Wszystkich pozdrawiam i przepraszam, że do Was nie zajrzę, ale . nie wyrabiam..
U siebie muszę uzupełnić dane ogrodowe
Sadzone w śniegu Miałam obiekcje cy coś z nich będzie.. i te ze śniegu najbardziej cieszą.. i jako jedyne Były w pąkach jak były przymrozki. i dzięki temu są
Zaskrońce nie gryzą Wystraszony tylko syczy..
Samosiejki.. te rosną, a celowo sadzone padły Widać jaka róznica we wzroście pomiędzy pełnymi a pojedynczymi.
Do wody już nie wejdę.. a z powodu ciepłą i tej gadziny.. kolor ma nie do końca przezroczysty.. głupich nie ma... zawał murowany jak mi takie coś się po nogach prześlizgnęło. A pływa to rewelacyjnie.
Pomidory posadzone, a papryki czekają na grunt Ale nie spieszę się, w szklarni jest im cieplej. Wczoraj było urwanie chmury, grad.. niech siedzą w ciepełku
I ozdobne donice Pozostałe do obsadzenia na nowo.. grrrr
"Śpiewać każdy może, trochę lepiej, lub trochę gorzej, ale nie oto chodzi, jak co komu wychodzi.
Czasami człowiek musi, inaczej się udusi....... "
A gadzina była wielka i długa. Zanim zebrałam się w sobie by zapakować do wiadra (wcześniej obleciałam wszystkich sąsiadów, ale żadnego odważnego nie było) ..to mi zwiał Wszystkie żabki mi zjada
Czy to happy family? Bo ja kupiłam takiego wielokwiatkowego i nigdzie mi nie wyrósł za to mam jakieś pełne różowe tulipany, których zakupu sobie nie przypominam