Kokosiu, z białych mam trzy rodzaje. Z wszystkich?
To oznaczę białą wstążką, bo po kwitnieniu to ja ich nie znajdę.
Szynka się zazieleniła Nawet miałam Ci pisać, że Twoje jarzmianki są nie do zdarcia. Wsadziłam same korzonki i się zielenią. Najsłabsza kłosownica, ale chyba da radę
Widzę, że niektóre mam tylko po jednej sztuce. Muszę je oznaczyć i zebrać nasionka. Bo nornice mi straszne szkody w orlikach robią. Boję się, żeby któregoś nie stracić.
A jednak wybrałaś kopytnik
Ciekawie się zapowiada.
Kolekcja orlikowa cudowna Ja mam większość różowych, różowo-białych. W tamtym roku kupiłam sobie fioletowego i zniknął. Nie wiem dlaczego.
Warzywnik rzucił mnie na kolana. Podziwiam!
Kamilko, jak Ty masz cudnie! Nacieszyłam oczy Twoimi pięknościami na cały dzień
Taka ławka by mi się bardzo przydała, a i donica też by u mnie miejsce znalazła. Zdradzisz gdzie donicę kupiłaś?
No to świetnie!
A ja dumam gdzie domek dać, żeby go było widać.
Najmłodszy zapytał, a czym my te owady będziemy karmić? Ha ha Myślał, że my w domu sobie będziemy owady chodować
Aniu, Sylwio, Vito, to były młodziutkie opuchlaki. Larwy też były. Takie młode, a już udawały martwe, jak się je dotknęło. Typowe zachowanie opuchlakowe.
No to orliki
Mireczko, wysadzam wszystko po kolei. Jak najszybciej trzeba, żeby nie musieć podlewać skrzynek, doniczek, doniczusiek, kubeczków...
I o dziwo na bylinówce ciągle znajduję miejsce na nowe wysiewy Fajnie nie
Tutaj poszła biała krwawnica i jeżówki, które zgodnie z oczekiwaniami mogłyby być pomarańczowe.
W ziołowniku zaczyna kwitnąć kminek. I czosnki przy ścieżkach. Rety, wszystko po kolei już...
Grządka pod pomidory przygotowana, ale nie miałam kiedy zacząć ich sadzić.
Bajka no to fajnie mówi
To wiadomo, że dziecku się podoba
A mój syn stale kopie piłkę i tylko czekam , aż mi potłucze dzbanki czy poidełka. No to póki jeszcze są całe to pokazuję
Tutaj perłowy wazon , pięknie mieni się w słońcu