Oj tam, oj tam. Tutaj jest mnóstwo pięknych ogrodów. Te jelonki bardzo lubię. W zimie aranżuję z nim świąteczne dekoracji w korycie przed domem. Jak na wiosnę usunę gałązki z igliwia i jest pusto to tymczasowo tam jeszcze zostają. Dosadzam tylko jakieś wiosenne kwiatki. Potem jak te rośliny posadzone na stałe rozrastają się to są mniej widoczne. Czasami też je usuwam.
Kompost miałam w dwóch pryzmach, przerzucony do jednej czeka na jesień. Pod spodem nawet ładnie się przerobił.
Jedna lawenda padła, a druga puszcza nowe pędy.
Wokół truskawek poruszyłam glebę i przygotowałam grządkę pod nowe. W środę ma przyjść mohe zamówienie Frigo, 10 sztuk Honeoye bardzo wczesne - Frigo A++ oraz 10 sztuk San Andreas powtarzająca, wisząca - Frigo A++.
Czy macie San Andreas w wiszących doniczkach czy na płasko?
Mój judaszek Eternal Flame się wybudził. Jestem niezmiernie szczęśliwa z tego powodu. Nie wiem czy będzie kwitł czy może to listki ale to nie ważna. Ważne że przeżył zimę czyli powinno już być dobrze
Hiacynty się cieszą ze swojej urody i zapachu, dziękuję
Moniko, nie wykopuję, ale akurat te mam od 22 roku, natomiast te fioletowe 4 w kępce, już dłużej, ok 4-5 lat.
Z hiacyntami jeszcze takie ujęcie:
Bukiet domowy, tulipanki "dostane"
a gałązka zerwana z takiego cudnego drzewka za płotem:
Ah witaj wiosno! Piękna pogoda dziś, więc byliśmy na przejażdżce rowerowej. Wczoraj składaliśmy nowe skrzynie pod warzywa.
Dziś wrzucę tylko te zdjęcie.. Czekam, aż pokażą się kolory tulipanów
Jolu, Haniu, Basiu, Bożenko, Mirko, Agnieszko, dziękuję Wam za tyle miłych słów
Jesienią przykładałam się bardzo do solidnej selekcji, dawałam popiół drzewny pod cebule, a i tak nie za wiele pomogło. Jak zaczęło być widać pierwsze objawy choroby to były zbyt niskie temperatury by zastosować jakiś środek na grzyba. Tak, że cieszę się tym co jest
Miłego dnia dla Wszystkich odwiedzających
Odezwę się wieczorem z nową porcją zdjęć