Dziewczyny, coż mam powiedzieć, zadowolona jestem średnio , za jarzmianki płaciłam po 12 zł czyli uważam że nie mało , gdyby były po 5 to rozumiem ale ... mam nadzieje, ze sie zadomowią , choc pewnie kwiatu w tym roku nie zobaczę .
ok, koniec marudzenia , jak mój to podsumował - chciałaś to masz , po co zamawiałaś, przecież i tak nie ma już miejsca
Gozdziki to takie zwykłe , one same z siebie są niskie, przycinam tylko po kwitnieniu .W zeszłym roku cześć mi podchorowała ale one szybko rosną . mam kilka takich wyższych ale tak naprawdę ładne są tylko jak kwitną , potem takie suchasy od dołu .
Dzisiaj troche poszalałam w ogrodzie , miały byc max 3-4 godziny , wyszło zdecydowanie wiecej , dopiero wieczorem zrobiłam psa a w planach było ok 15 tej

ale co tam, nastawiłam gnojówki z pokrzywy i skrzypu, w koncu ogarnęłam koło kompostownika , dokończyłam donice z jednorocznymi , oczywiście poprzesadzałam co nieco , wyściółkowałam skarpę i jeszcze troche pierdółek i dzien zleciał, wszystko mi skrzypi ale jaka frajda
Troszkę ciepła i tulipany ruszyły, choc niektóre jeszcze w pączkach
nadal kwitną