Ewa zaradna i szczęśliwa a jednym z szczytów szczęścia było dorwanie się do roweru marki Ukraina bez prawa dopasowania wysokości siodełka bo tatulo by poznał że się majstrowało
Kasia fajny , Glauca miała chyba tylko raz leciutka korektą a tak rośnie wolno i swobodnie
Jola już napisałem
sezon zbierania chrustu zakończony teraz tylko pociąć i poukładać - tylko czy aż
Dwóch mierzy- jeden strzela - może teraz będzie cel!
Nie no ludzie przecież nie piliśmy tyle
Mów za siebie kolego
A teraz fotografujemy lufę nim fotograf żyje
Kasia już widzę te łany tulipanów, gdzie pokazywałaś
Dziękuję za miłe spotkanie i świetną zabawę. Ogród masz niesamowicie klimatyczny i piękny. Jest w nim mnóstwo detali, których nie widać od razu.. niesamowicie.. a lustra w ogrodzie.. mistrzostwo!
Dziś przede wszystkim chce podziękować moim gością za przemiłe popołudnie i naprawdę bardzo fajnie spędzony czas Dziękuje za wszystkie pyszności i prezenty bardzo bardzo
Na fotki obudziłam się późno ale kilka mam
Strzelanie to już u nas tradycja
Wojtek chyba się wkurzył i idzie sprawdzić
E kurcze - gdzie ta kula?..
Hehe, uśmiałam się z Twojego "głupiego humoru"
Co do cen - taki dziś mamy wolny rynek - każdy sobie krzyczy, ile mu się podoba. Ale jak już się mniej więcej ma orientację, to przynajmniej człowiek potrafi racjonalnie ocenić, czy dana rzecz/roślina jest warta swojej ceny.
Co do drzew, kurczę ... ciężko powiedzieć, zazwyczaj po prostu rozkładałam równo, to co kupiłam i różnie to wyszło. Brzozy co ok. 2 metry, amonogawy.. może ze 3,5, Pissardii ok. 5m.