Dziękuje bardzo za szybką odpowiedź. A i czy jeszcze Pani mogłaby doradzić ? Czy widziała Pani zdjęcią moich chorych maleństw? Czy to na pewno szara pleśń? Czy są one do uratowania ? Traktować je tylko Topsinem?
Wygląda jakby stale był zalewany, ziemia też mi się nie podoba, wykwity na niej są, wzrusz tę ziemię, a najlepiej wyjmij roslinę i przesadź do świeżej ziemi.
A może przenawożona została, podlewałaś jakkimś nawozem?
Cytryny mogą też mieć wełnowce lub tarczniki, popatrz na liście czy nie ma takich owalnych tarczek albo "waty".
No właściwie to racja, tyle że to moje bonsai takie nieduże z 50-60 cm pewnie ma. Mysłałam zeby dac na tą rabatkę obwódkę z żurawek, marza mi sie citronelle ale nie wiem czy dadzą radę, bo tam słonće do południa jest, może ciut dłużej. Pod bukszpan trzmielina płożąca jako wypełniacz, moze tez jakaś jasna/łaciata no i cos mi brakuje, bo jest smutno, no i chyba cos powinno być tłem dla tego bukszpanu ???
Załaczam zdjęcie,pewnie łatwiej bedzie coś doradzic. Rabatke na jesien zakryłam folią budowlaną, wiec na razie nie wygląda zbyt estetycznie, ale bynajmniej chwasty nie rosły Mam nadzieję ze choć trochę widać to bukszpanowe bonsai
I dla takich chwil pochwały warto machać tym łopatkiem Uroslam o co najmniej 5 cm...szkoda, że wszerz
U Ciebie jest dyskusja czy Tulipan Queen of Night ciemnieje czy nie.. ciemnieją, ale nie jest to co na obrazkach i z nocą nie ma to dużo wspólnego.. ale mi się podobają włąsnie takie... jakoś czarnych kwiatów nie lubię.. a ściemniały o odcień...
Poczytaj dokładnie stadia rozwojowe, bo może być to samo co z opuchlakami. Larwy zimują w glebie, a dorosłe osobniki gryzą liście latem. To nie takie proste opryskać Opryski ograniczają populację ale nie likwidują wszystkich, bo larwy zaraz będą w glebie. W przyszłym roku wylęgną się nowe.
U nas nie zimują lawendy francuskie (Lavandula stoechas) a Twoje do nich nie należą, są wąskolistne. Twoje są wg mnie zimujące, odmiana nie ma znaczenia skoro to L. angustifolia, oczywiście nie w takich warunkach, czyli nie w doniczkach (kiepsko wyglądają jakby były zalane albo nie podlane), a w gruncie. Trzeba je wsadzić do gruntu, bo mają się źle, albo mają cienia za dużo albo wody za dużo, albo wody za mało, albo jedno i drugie.
Lawenda nie lubi nadmiaru wody, ale to się tyczy uprawy w gruncie. Mała doniczuszka szybko wysycha i podlewać trzeba inaczej lawenda zmarnieje.
Generalnie potrzebują ziemi, bo są w małych doniczkach, nie wsadzone tylko wstawione w osłonki
Tutaj masz fotki jak powinna wyglądać dorodna lawenda i z czym się komponuje.