Młode listki są z nutka brązu, później zielenieją. Pąków już nie ma. Są kwiaty. Zachowuję tylko zdjęcia w szerokim kadrze dla zimowego dumania o układach kompozycyjnych. Detale wyrzucam niestety.
Dziękuję za polecenia odmiany Adirondack. Piękna jest.
A w przedogródku wylądowały iglaczki , co by tu jeszcze dodać , żeby nie napaćkać ?
Trawa okropna - dosiana , a te zasieki z patyków i sznurków są po to żeby pieseczek nie połamał hortensji , są tam 4 szt vanille fraise . Ogólnie -jak zrobię te nowe murki w ogrodzeniu , to na siatkę chcę dać maty wiklinowe ?
Żadnych takich małych roślinek okrywowych nie mogę dać , bo zostaną zadeptane
Dzisiejsza praca
Tak było
A tak po sugestiach kerri - dziękuje za pomysł
Dałam 3 pnące hortensje białe i hosty pilot , mam nadzieję , że jak sie rozrośnie to będzie ładnie
Dziekuje Ci bardzo za odpowiedz, zaskoczona jestem, ja mialam ja dwa sezony teraz trzeci i oprocz straszliwego przyrostu owocow sie nie doczekalam. Ale kto wie czy przypadkiem nie ciachnelam jej pedow bo za dlugie byly i moze dlatego nie owocowala choc pare kwiatkow miala. Mozesz mi cos wiecej o tych podporach , albo moze masz jakies zdjecia z innej strony zeby lepiej bylo widac te twoje taka plaska sciane stworzyly , moj okragly krzak!
I jeszcze jedno ja znam ten owoc tylko suszony a Ty mrozisz ? I jak to potem zjadasz, z czym , na surowo, ktos mi mowil ze one tylko suszone mozna jesc.
Jak cos to mozesz na priv zeby nie zasmiecac.
I jeszcze z innej beczki pare stron wczesniej byla mowa o liliowcach. Tez ich nie lubilam, ale mam i potwierdzam kwitna jak glupie dlugo wiosna ladne liscie zdobia, przyrastaja super i w sloncu i w cieniu zimuja bez problemu mowie o tych zoltych niskich stella de oro czy jakos tak .
Pozdrawiam
Też mam dość, ale nie mam zbyt dużego wyboru i wpływu na pogodę.
W nocy mam być 0'C, chyba trzeba okryć hortensje. Nie pamiętaml kiedy tak często musiałam okrywać i odkrywać hortensje.