Asiu,
czy pamiętasz może jaka to odmiana tulipanów? Piękne są.
W ogóle to jestem zachwycona. Dość dawno nie zaglądałam, i normalnie zachwycona jestem. Jak po zimie można mieć TAKI trawnik? No jak...? I w ogóle reszta. Miód, cud, malina pani kochana.
Wegetacja na razie u mnie stoi. Red Barony ledwo wyglądają z ziemi, krzaczki ledwo listeczki puściły. Pielę ile mogę, bo wiem, że jak tylko zrobi się ciepło wszystko ruszy jak szalone. Chwasty też
Po ciężkich bojach i długich dyskusjach zdecydowane jaka technika zakopać ....poglądy nam się z eM rozbiegały......ma chłop do mnie cierpliwość....ja nie raz do Niego nie mam
Ważne , że się kopie
przymiarki
Cześć Ragsmom
miło Cię poznać. Zwiedzaj proszę ile tylko masz ochotę bardzo dziękuję za miłe słowa.
Aspirin to jedne z moich ulubionych róż. Są naprawdę urokliwe i łatwe w uprawie. To właśnie one przekonały mnie do odmian z certyfikatem odporności i pomogły w podjęciu decyzji o pozbyciu się chorujących róż historycznych. Sadziłam co 1m. W tej chwili wypuszczają listki, choć ze względu na temperatury, powoli im idzie
Też dorzucę kilka zdjęć, dzisiaj robionych.
Brzoza o obwodzie 30 cm plus. Brak dziurek, za to jakby wypływające zaschnięte odchody tych robaczków pod korą.
Kora pofałdowana, "miękka", słychać strzelające jajeczka pod naciskiem.
Białe larwy to pewnie ogłodek, te czarne już coś innego i te jajeczka.
Tylko mały fragment ściągniętej kory.
I ogłodek w jarząbie, otworków było sporo, larw jeszcze więcej.
A to zdjęcia z wypadu po szkółkach i sklepach ogrodniczych Ogrodula - zobacz, Ty takie śliczne jałowce i cisy uformowałaś, zobacz ile takie coś kosztuje w sklepie - szczęka mi opadła
Całe przerosniete trawą dlatego konieczny był podział. W sumie też mają te plamy jak patrzę na zdjęcie ale latem te brzydkie bardzo widoczne usuwam a reszta zarasta mlodymi.
Pozazdrościłam ozdobnych jabłoni kwitnących i dzisiaj jedną zakupiłam, oczywiście tulipanowiec przy zakupie sam w ręce wpadł Poprosiłam chłopaka o zrobienie zdjęcia, także hmmmmmmmm nic nie widać, jutro lepsze cyknę W tle widać rabatkę przy tarasie teściowej
Radziu, ja też te kwiotki uwielbiom
Nocne zdjątka, w ziemi mokro nie szło dzisiaj nic zrobić, bo wszystko się kleiło..., ale pierwszy w tym sezonie grill był