A to nasze pomidorki. Pachną swojskimi pomidorami
Są coraz większe i mamy zamiar w najbliższy weekend przenieść je do foliaka ale nie wiem jeszcze czy to dobry pomysł. Muszę poczytać o tym
Agnieszko niestety nie tylko my lubimy kaliny
Mszyce również
Robię oprysk i po krzyku.
Ja zakochałam, się w kalinach jeszcze na studiach na zajęciach z botaniki w Chruszczobrodzie . Był tam zagajnik zwykłej koralowej, ten widok mnie zachwycił. Od tamtej pory uwielbiam te rośliny
Mam kilka sztuk koralowej kilka roseum i chyba dosadzę kolejne. Oprócz tych wynajduję ciekawe odmiany, podobnie mam z jaśminowcami.
Pierwszy przywieziony spod domu mojego dziadka gdy miałam 15 lat
Dziadka nie ma już z nami, a jaśmin stale mi o nim przypomina