Kasiu, wydaje mi się, że wiosenne sadzenie jest lepsze. Róże sadzone jesienią zmarzły do samych kopczyków. Jesienią też jest mniej wilgoci.
No cóż mamy kwiecień i przeplata trochę zimy i trochę lata. Właśnie dzisiaj pada śnieg. Trochę lata też już było. U mnie w ziemi była wilgoć, a teraz to na pewno jej nie zabraknie. To dobrze bo róże moczą nóżki i czekają na sprzyjające warunki. Pisałam, że pnące nieźle przezimowały i okazuje się, ze nie bo też przemarzły.
Troszkę wiosennych widoków
Jabłoń tuż tuż