Bogus, to tawula. Mogłaby być z jednej strony dziury czyli tak jak na zdjęciu widzimy z przodu a z drugiej czyli z tyłu trawa red baron. Trochę inne kształty i kolory by były przy tych zimozielonych roślinach. Tylko zimą znów byłoby dziura wiec zamiast red barona dałabym jakaś większą trawę np.morning light albo molinie. ML zimą byłby dekoracją związana sznurkiem.z Nie wiem jak molinia wygląda zimą ale jesienią jest czadowa.
A może nic z tych rzeczy tylko na środku rozplenice. Byłaby ozdobą od czerwca do marca. Tylko 3 miesiące byłoby pusto zanim po wycięciu wiosennym nie pojawi się zielone.
Trochę mi szkoda tych piwoni, bo fajna cena, ale niestety dzisiaj też nie dotarłam, brakło mi czasu, a musiałam już wracać, żeby dzieci ze szkoły odebrać. Ale pewnie jeszcze kupię, jak się zaczną
A wiesz,że mnie ptaki też wkręcily, mam domki zawieszone przed oknem w kuchni i jak coś robię gapie się jak kręcą się koło domków ale oczywiście jak co roku u mnie ptaki wola gniazda zakładać pod dachem, styropian tylko lata po całym podwórku, a mąż klnie,że mam te swoje domki jak tak dlubia dziury w styropianie .
Piękna Jolus wiosna u Ciebie, wszystko ślicznie się zieleni, od razu ogród inaczej wygląda.
Właśnie miałam się Ciebie pytać może Ty wiesz, czemu białe sasanki zaczęły mi brązowiec? Nie wiem czy taki ich urok, czy coś im nie pasuje..
Miło, że zostawiłaś ślad swojej obecności u mnie.
Wiosna dotarła i do mnie najpierw pojawiły się srebrne kotki, później przebiśniegi i krokusy, a teraz to już przyroda szaleje na całego.
Jolu, jesteś bardzo miła Chciałabym umieć robić takie piękne zdjęcia jak Ty
Najchętniej wybrałabym się na jakiś kurs obsługi aparatu, bo nie wykorzystuję jego możliwości, a szkoda.
Cieszę się, że podobają Ci się obsadzenia moich donic
Ależ pięknie przyciete bukszpany Mówisz, że to dobry czas na ciecie buszkszpanów? To muszę też przyciąć moje
W sobotę zrobiliśmy wertykulację trawnika. Czekam na efekt
Hehe, hortki jakoś przypadkowo tak wyszły Nawet nie zwróciłam na to uwagi wcześniej Ja się przy wertykulacji nie narobiłam, bo jak widziałaś - J. zwertykulował, a grabienie załatwił częściowo mój tata, częściowo J. W sumie siedem worów suchej trawy!! Ale tak jak rozmawiałyśmy... jakoś inaczej to sobie wyobrażałam Może następnym razem pożyczymy areator??
Wiosna rusza, magnolie kwitną, krokusy - wiadomo, hortki zapączkowane, w części warzywnej coraz bardziej zielono No właśnie, wrzucę coś na zielono