Miskant - Miscanthus
11:33, 01 maj 2016
Dzień dobry.
Na początku kwietnia, na A zamówiłam Miskant Miscanthus Morning Light srebrny i Zebranus. Kłącza przyszły tak marne, że nie wiedzialam czego szukać w kupkach ziemi. Zajęłam się nimi najlepiej jak potrafiłam i jeszcze tego samego dnia umieściłam je w doniczkach i schowałam do tunelu foliowego.
Minął miesiąc i nic się nie dzieje. Już po dwóch tygodniach wysłałam zapytanie do sklepu, jak dlugo mam czekać na to, aż zaczną wybijać z ziemi i dostałam taką odpowiedź:
Wczoraj zajrzałam pod korzonek jednego z nich i zero życia.
Tak to wygląda:
Co myślicie na ten temat? Naprawdę na pojawienie się trawy mam czekać do czerwca?
Na początku kwietnia, na A zamówiłam Miskant Miscanthus Morning Light srebrny i Zebranus. Kłącza przyszły tak marne, że nie wiedzialam czego szukać w kupkach ziemi. Zajęłam się nimi najlepiej jak potrafiłam i jeszcze tego samego dnia umieściłam je w doniczkach i schowałam do tunelu foliowego.
Minął miesiąc i nic się nie dzieje. Już po dwóch tygodniach wysłałam zapytanie do sklepu, jak dlugo mam czekać na to, aż zaczną wybijać z ziemi i dostałam taką odpowiedź:
Wczoraj zajrzałam pod korzonek jednego z nich i zero życia.
Tak to wygląda:
Co myślicie na ten temat? Naprawdę na pojawienie się trawy mam czekać do czerwca?