nie wiem czy ty to zauważyłaś ( bo moja ..co juz zdechła) spacerowała dostojnie tylko po obwódkach z kostek ...po trawniku to tylko szybko przemykała i tez zawsze ze mną pracowała w ogrodzie
PS. wyzbyłam sie grujecznika ..pamiętasz moje smędzenie na jego temat ...w zamian kupiłam Genie...i ta tez w tym roku nie zakwitnie ...ale jest nadzieja, że co któryś rok da radę ( oby jej liscie latem nie usychały od słońca)
mam malo fotek bo wpadłam na chwilkę.. zrobić Bronze River.. ale co fota to mam kotę.. łazi za nami cały czas..
Przedwczoraj miałam prezent pod drzwiami.. rozparcelowaną nornice.. pięknie ułożona odgryziona głowa i oddzielnie kadłubek.. pracuje na swoje utrzymanie Tylko szkoda, że tego gdzieś jeszcze nie zakopuje
Tak tylko do tej pociechy 70 km.mam
Kasiu czytałam u Ani M.Mi ze wielosił ci padł.Ja siałam i już mam spore sadzonki tylko ze on z.siewu to po ok.2/3 lata zakwita.Jak sadzonki podrosną i nie padną po zimie to ci wyślę
U mnie rośnie w ..cieniu... na północy za jodłami.. wiec ma trudne warunki, jakby był na słońcu to byłyby cudowny, a przesadzać sie go boje. Wolę kupić nowy... a może ukorzenię, jak Irenka mówi, że się przysypie gałązkę i się ukorzeni. I to chyba jedyny powojnik co kwitnie w cieniu
Dziś wygląda tak.. jego nie tnę, nic z nim nie robię.. jeszcze brązowe kotki wiszą z zeszłego roku. I ten w porównaniu do innych się nie rozsiewa. Mam taki niebieski to siewki mam wszędzie.. pielę jak chwasta
Co przechodzę i widzę kilka metrów Bronze River..to mnie trafia.. trudno... szukamy pozytywów..
Trawnik skoszony Wiśnia kwitnie i ma w nosie mrozy... pierwszy raz szybciej ma liście niż kwiaty.. jeszcze się nie rozwinęła, ale pozytyw taki, że nie jest wrażliwa na duże przymrozki. Na szczęście mam kawałek ogrodu i zawsze coś pocieszy
Może za rok... a taka piękna była już w tym roku, wielkie pąki, duże drzewo, zdjęcie trawnika jej pomogło, bo ewidentnie ładnie przyrosła w porównaniu do poprzednich lat.. i takie wielkie g.. też brązowe Inne magnolie nie lepsze.. rok stracony dla magnolii... Ale sorki taki mamy klimat... nic na to nie poradzimy.. może zimnych ogrodników nie będzie, bo zimo jest w marcu, kwietniu .. ile tego zimna???
Róże nieśmiało pokazują listeczki...
clematisy przy kratkach jeszcze prawie niewidoczne...
mahonia już z pąkami kwiatowymi, po drastycznym, jesiennym przycięciu...
a tojeść rozesłana ledwie startuje, ale z doniczki prawie niewidoczna...
Cieszę się, że pokazałaś szerszą perspektywę Za domem posadziłam serby obok nich choinę kanadyjską i kawałek dalej cisy i zastanawiałam się czy to dobrze będzie wyglądać. Widzę, że dobrze