Lubię Twoje podejście do życia i ogrodu. Obyśmy się tylko zmrożonymi roślinami martwiły. Cmokam i życzę ocieplenia.
Wczoraj tesciowa wpadła w lament, że rośliny mi pomrozi. Odparłam, ze muszą być twarde , nie miętkie, co zmarznie i nie będzie ładne w sezonie wyleci z ogrodu. Nie zamierzam biegac z agrowłoknina po ogrodzie, nie cierpie tego a poza tym ńie mam czasu.
Obyśmy tylko takie zmartwienia miały Mała Mi. Muminki śliczne!
Tulipanowy raj u Ciebie Aniu zwłaszcza na tej fotce widać - tylko usiąść na placyku na krzesełku obrotowym, aby żadnej rabaty nie przeoczyć i podziwiać