Teraz trochę roślinek:
Mój bez wielopniowy

a przed nim zeszłoroczne sadzonki jaśminowców. Trochę mi szkoda kwitnienia, ale chyba za tydzień, jak będę ciąć po kolei rośliny, to ciachnę i te jaśminki, nisko nad ziemią, żeby się rozkrzewiły.
Karmnik, którym bardzo się zachwycałam zeszłego lata, a który zimę marnie zniósł.
Macierzanka i floks szydlasty dużo lepiej.
Purpurowa od mrozu mahonia ładnie się prezentuje zarówno z jukką jak i ze złotlinem ale to jej nie uratuje od przenosin
Do jukki z kolei pasuje kostrzewa