Teraz ta rabata frontowa wygląda tak. Są tam tuje Danica, turzyce Evergold i cebulowe- krokusy i czosnki olbrzymie dlatego na razie nie mogę jej zmienić. Wysiana stipa też powędruje na tą rabatę.
Wysiałam dziś stipę, rozplenice Moundry i Hameln:
Część stipy od razu w wielodoniczki. To eksperyment. Liczę, ze nie będę musiała pikować. Zostawię w takich kępkach. Zebrane nasionka wyglądają jak kołtuny. Przy nasionkach są niteczki, które trochę utrudniają wysiewanie.
Przykryłam ziemią, zajęło to trochę czasu.
O wiele szybciej wysiewało się w pudełko po lodach, ale te trzeba będzie dzielić
Kami - trudno to nazwać pnięciem to powojnik bylinowy Pamiat Serdtsa. On się nie czepia dlatego wydaje się być dobrym rozwiązaniem. Nie zniszczy magnolii. Łatwo go odplątać a na wiosnę ścinam przy ziemi. U mnie posadzony w 2015 we wrześniu czyli 2016 rok pierwszy sezon. 4 łodygi, oplatałam je pomiędzy gałązkami magnoli tyle kwiatów miał. Magnolia jest 2 lata starsza i była już kupiona duża. I to też chyba jest dobre rozwiązanie. Młoda mogłaby być zagłuszona przez powojnik. Ta ma koło 2,2 m. Wąska jest bo ją lekko przycinam.
Tak wyglądał z bliska w lipcu. Potem kwitł już mniej obficie ale prawie do października.
Po takie widoki wyprawy się organizuje Świetne nawiązanie ogrodu do przestrzeni poza nim. Ten żywopłot cisowy tniesz w falę?
Agnieszko, chcę zapytać o to drzewo na pierwszym planie, w lewym rogu, z tymi "świecznikami". Mam ochotę na coś podobnego.
Dziewczyny, na jakim stanowisku udają się wam oliwniki? Ja posadziłam już drugiego i bardzo kiepsko rokuje.
Dobrze, że sobie nic poważnego nie zrobiłaś. Czasami się przydają amortyzatory
U mnie już spokojnie można chodzić po ogrodzie, co dzisiaj przez pół dnia uskuteczniałam
Wygrabiłam sporą część ogrodu i uporządkowałam rabaty zaczyna się robić wiosennie.
Skoro posegregowałaś fotki to może wątek będzie
Nie daj się prosić!
Tylko mi przypomnij, bo ja sklerotyk jestem. Ja nie proponuję po to żebyś się czuła dłużna. Chcę się podzielić i tyle, może jeszcze coś u mnie wypatrzysz za jednym pakowaniem
Tak, kocham irysy. Miło, że pamiętałaś
W ogrodzie dzisiaj pomachałam grabiami. Zrobiło się czyściej i odkryłam takie oto świeżutkie pikle...tadam
Jak ja kocham takie widoczki
Posprzątałam trochę po cięciu, lubię takie świeżo podstrzyżone krzewy, wyglądają jak jeżyki
Tylko rosną mi zasieki na mamuty, jak się zrobi cieplej to zmielę je na zrębki
Druga skrzynka - tym razem z Vertigo, które urosło o połowę wyższe niż opisują. Skrzynka w półcieniu.
Tak było w czerwcu. Ach, co za piękna kompozycja mi wyszła. Tak się sama zachwycałam po miesiącu kombinowania coby w tą skrzynkę wsadzić.
A tak 31 sierpnia - kompozycji brak. Jest ogromne trawsko. Nie przeczę ładne ale nie tu w tym miejscu!
Skrzynka ma 45 wysokości. tuje 190 cm do 2,1 m. Żeby było śmieszniej. Ta sama trawa w pełnym słońcu mimo podlewania uschła już w lipcu.
Też nie zazdroszczę upadku, trzeba bardzo uważać żeby sobie krzywdy nie zrobić.
Ziemia zmrożona na kość, nie mogłam rozgrabić kretowisk. A mam ich co nie miara
U mnie całkiem dobrze, po tym jak zrobiliśmy odwodnienie dzisiaj chodziłam suchą nogą po ogródku. U teścia obok mokradła
Nic nie jest oblodzone, a śniegu resztka. Robi się wiosennie!
Fiołki uwielbiam ...i irysy
Piękne dorodne sadzonki .
Iwonko, moje ogórki śremskie rosły jako "pienne" w donicach po drzewkach, podwiązywałam je do bambusów złączonych razem na górze. Ot taki eksperyment.
Po 2 nasionka wysiałam w 2 rogach na grządce podwyższonej by deski zasłonić i były zwisające. Niestety nie obfociłam ich.