ElzbietaFranka Fajnie, że jesteś Ela. Powiem ci tak, na razie wiciokrzew ładnie rośnie mam nadzieję, że tak będzie nadal. Ale właśnie wszyscy narzekają, że nie rośnie, że choruje i jeszcze mówisz, że wymarzł Ci. No to się zaczynam bać... Mój ma słońce tylko od rana do południa i koniec. Wilgoć mu się trzyma, bo rosną razem wiciokrzew, RH i tuja, więc tworzą sobie mikroklimat i się osłaniają. Ja nie kopczykuję.
Róża powtarza kwitnienie, ale juz dużo słabiej. Muszę ją przystrzyc i wyciąć najstarsze pędy, bo się wylewa na wszystkie strony. Nie wiem czy jej się to spodoba

A ten wiciokrzew Graham Thomas też choruje? Dużego juz go masz?
Wiciokrzew mam od 2014roku
Zobacz jak mają razem miło, jak się poprzytulają- mikroklimacik

2016r
Tutaj poniżej zdjęcie z 2015r czyli rok po posadzeniu.