Jak przyjdzie czas cięcia hortensji (czyli gdy zakwitają forsycje i krokusy)wyciąć wszystkie pędy cienkie, słabe, powykrzywiane etc. Zostawić 3 najładniejsze pędy - jeżeli są na nich boczne gałązki wyciąć przy samym pędzie (tak aby były gołe pędy) - ewentualnie zostawić jak są ładne rozkrzewienia na górnych częściach pędów (mogą być zaczątkiem korony, ale to raczej przy młodych krzewach tego nie będzie). Zapleść "warkocz" z tych trzech pędów do takiej wysokości jak wysoką chce się mieć nóżkę. Ściąć pędy zostawiając ponad zaplecieniem kilkucentymetrowe pędy (tak aby były tam po 2-3 oczka). Można lekko związać koniec warkocza, żeby się nie rozplótł. Można też warkocz podwiązać do palika aby trzymał pion. Z tych 2-3 oczek będą nowe pędy z kwiatostanami. W kolejnych latach znów przyciąć ale ciut wyżej i ten sposób ukształtuje się ładna korona. Jeżeli bedą się pojawiać nowe pędy na warkoczu to od razu wyłamywać jak tylko się pokażą (a na pewno się pokażą)
Na hortensji Ani pokazałam przykładowe pędy do zostawienia i do zaplecienia
a to mój rysunek instruktażowy
PS. Aniu za chwilę usunę aby Ci nie zaśmiecać wątku
Agnieszko ja piekę raz w tygodniu, czasem rzadziej. Małżonek zjada biały, kupny chleb a ja wolę "razowe wynalazki" Kiszonki same się robią, a że są zdrowe, to mi się chce poświęcić im chwilkę. Pomidorki się zmieszczą, spokojnie, upcham: w szklarni, do góry nogami, w gruncie w skrzyni i w różnych tam doniczkach, kociołkach, wanienkach. Taką mam wizję, że już nie mogę się doczekać wiosny, nakręcam się samymi myślami o warzywkach i ziołach.
Dla Ciebie Wojsławice i aleja lilakowa.
Cześć, Asiu.
U mnie QoS rośnie podsadzona dołem różą Stephani Baronin zu Guttenberg i białą szałwią. Obok rośnie też Wedding Piano. Jeżeli chcesz coś dla kontrastu, to Tradescant czy Munstead Wood będą pasowały. QoS ma bardzo zwarty i wyprostowany pokrój, coś na wzór bukietu w wazonie, więc jak posadzisz obok dwie, to ich dół warto czymś dobrze przykryc.
Winchester i Vanillka urocze pofałdowane płatki, a Violette Perfume w moim ulubionym kolorze. Myślę, że wpiszę Winchester na listę chciejstw. Nie duża tzn. ile osiąga?
Pamiętacie jak mówiłam, że będzie wiało bo zachód na czerwono no to będzie wiało nadal bo dzisiaj zachodziło słonko tak
szkoda, że aparatu nie zabrałam