Ania pogoda u nas w miarę 0 stopnia, słońca nie było widać, jest pochmurno ale wiatru nie ma,śniegu też nie ma, ciekawe czy jeszcze będzie. Dla przypomnienia zimowe pejzaże.
Witam. Od dłuższego czasu próbuję wymyślić czym innym można by obsadzić widoczną na zdjęciach dosyć nietypową rabatę wzdłuż ogrodzenia. Do tej pory w rzędach rosły tam astry bylinowe, begonie oraz floks szydlasty. W czasie kiedy nie kwitły astry nie wyglądało to źle, natomiast po ich zakwitnięciu te dwa kolory nie współgrały ze sobą. A ponieważ w tym roku będę zmieniał również przeciwną stronę tej nieszczęsnej rabaty, chciałbym też zmienić nasadzenia i tu. Rabata jest frontowa, dosyć wąska - 80 cm co dodatkowo komplikuje sprawę, miejsce słoneczne. Po przeciwnej stronie będą rosły brzozy doorenbos, bukszpany czerwone jeżówki, miskanty morning light i hortensje anabelle. Ktoś ma jakiś pomysł co można by tam posadzić i jak ( w jednym rządzie, dwóch, na przemian?) Będę wdzięczny za każdą wskazówkę.
Tak wyszło, Aniu! Cieszyliśmy się, że już luty i niewiele do ciepłego brakuje!
Najbliższy taki wieczór może wypadnie w okolicach Walentego? Jak dziewczyny i chłopaki się sprężą, to kto wie jakie wyznania okolicznościowe mogą powstać!
Izo, Mirko, Haniu, Violu dzięki za odwiedziny. Rododendrony od największego do najmniejszego to: Canningham White, Rasputin, Nova Zembla - wszystkie wytrzymują mróz do 26 stopni. Mirko nie martw się - one bronią się przed odparowaniem wody w ten sposób.
Te dwa małe były prawie całkowicie przykryte śniegiem. Haiu, Violu też jestem zadowolony bo nie widać grzyba, liście zielone, pąki kwiatowe są - w marcu nawożenie i czekanie na kwitnienie.
ha, jak sie patrzy o sie wypatrzy oczar zaczyna
wytrzeszczajcie oczy na tych dolnych pakach widac kolorek
a tu widac najlepiej. Szkoda, ze w tym roku jest tak malo pakow.