Pojedynczy egzemplarz? U mnie, trzy Meservy jakoś boją się zostać wzorcowymi topiarami. Nawet owoców nie zawiązują, a tak się dopytywałam u sprzedawcy. Ciekawe jak strzyże się ostrokrzewy? Odrobinę trudniej niż bukszpany, pewnie i formowana bryła powinna być z tych większych?
Sielskie obrazki sprzed domu pokazujesz, aż się rozmarzyłam
Ostatnio wychodzę z założenia że lepiej nie dawać za dużo kolorów. Zwłaszcza po tym jak Danusi ogród znalazł się w setce najpiękniejszych ogrodów świata i jednym z kryteriów była ograniczona kolorystyka.
Zielonego jak najwięcej a kolorki ograniczyć.
Wiem nasze ogrody pewnie nigdy takie nie będą bo my lubimy kolory ale można spróbować nie szaleć
edit. Chodzi mi o to że ten klon czerwony ładnie wygląda na tle tych wielkich choinek i gdyby otoczyć go innymi zielonymi iglakami i roślinami a do tego dodać pasujące lilie czy róże czy inne kwitnące to byłby skromnie i może fajnie.
Tak się zaczytałam, że przeleciałam wątek ze spotkania do końca Widziałam, że oni w kilku miejscach mają liliowce wzdłuż ścieżki. Najładniejsze oczywiście żółte (na zdjęciu 15. i nie tylko, ale ponieważ z żółtym mi nie po drodze, robię casting na średniej wielkości liliowiec w kolorze białym (także kremowym), różowym lub fioletowym, który pięknie i obficie kwitnie przez cały sezon
Mój też spał Obudził się całkiem niedawno i od razu chce wiosny. Wczoraj przeszłam się po ogrodzie i gdyby tylko ziemia była rozmarznięta, to zaczęłabym wyrywać chwasty Zaczynam się sama siebie bać
Też zastanawiałam się nad iglakiem -np. cyprysikiem Golden Wonder, ale za płotem tyle iglaków, że nie wiem, czy to jest dobry pomysł. Może jak podpowiada Ania z Kamiennego jakies drzewo kolumnowe, ale ładnie wybarwione - na żółto czy czerwono. A może dereń pagodowy czy klon shirasawy, by związać stylistycznie z drugim klonem lub coś na pniu. Sama już nie wiem
W tym pinie nie mogę wypatrzeć.RRaczej widziałam ale chyba nie tak spektakularnie jak na zdjęciu no ale jak to rodzima roślina to u nich nie może dobrze rosnąć
Oby hucznie.Mam dość leżenia a jak słyszę że wszędzie wkoło to jakaś epidemia. W week jak pójdę to tylko na spacer, a jutro już czwartek nawet do lekarza nie chce mi się iść.
Masz rację poszukam we wspomnieniach.
a skoro mam otwarte to wstawię
zobacz sadź wysokie byliny ja się już przekonałam, stale wtykam coś małego no już nie wspomnę że po jednej roślineczce
fajne co?
ja w ogrodzie muszę mieć trawnik dla potrzeb rodzinnych ale gdyby nie to mogłabym mieć caly zarośnięty
Chaos jest od tego, że jest wszystkiego po jednym. A powinno być jedno mocne, wyższe - może na pniu, może wielopniowe, podsadzone jednym, gatunkiem dywanem z kórego ewentualnie będą wychodzić tulipany w sezonie czy inne rośliny cebulowe, ukryte oczywiście w tym dywanie, który jest zimozielony.
Teraz masz tyle i w zasadzie nic nie widać. Czyli kolekcję przypadkowych roślin, małe i za mało, a powinnaś mieć kompozycję przemyślaną.
Grubodziób.
Zaliczył chyba zderzenie z szybą i wylądował na tarasie. Wydawało się, że już po nim, ale podniósł się i zastygł na jakiś czas w takiej pozie.
Witam
Zwracam się z prośbą o pomoc z rabatą pod domem od północnej strony.
Posadziłam tu cis, bukszpan, thuje danica, ostnice, dzwonek dalmatyński. Jest też forsycja i niezapominajki które rozświetlają to miejsce wiosną. Latem dosadzam begonie i lobelie. I robi się chaos.