Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Mój mały ogródeczek :) 16:24, 26 sty 2017


Dołączył: 17 lip 2014
Posty: 6022
Do góry
Moje hiacynty się pokłady
Mój mały ogródeczek :) 16:06, 26 sty 2017


Dołączył: 17 lip 2014
Posty: 6022
Do góry
Mój mały ogródeczek :) 16:02, 26 sty 2017


Dołączył: 17 lip 2014
Posty: 6022
Do góry
A to moje dzisiejsze zakupy

...uDany ogród 16:02, 26 sty 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Makao_J napisał(a)
Zwierzęta leśne są cudne i na prawdę miło mieć takich sąsiadów. Nikt z nas nie chciałby zrobić im jakąkolwiek krzywdę ale trzeba wyznaczyć granice których im nie wolno przekroczyć i jeśli to konieczne to i pastuch zamontować.
Czekam na relacje z prac nad płotem. Oby pomogło.


To prawda, uroku im odmówić nie można. Teraz tylko zatrzymać je z odpowiedniej stronu płotu
Jeszcze trochę i zaczniemy jego montaż, wreszcie działka będzie wyglądała porządnie

...uDany ogród 15:56, 26 sty 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Gosiek33 napisał(a)
Twoje piękne zdjęcia napawają mnie spokojem


Cieszę się

...uDany ogród 15:53, 26 sty 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


Kasiu, ja mam drut kolczasty prowadzony na 2 albo na 3 rzędy. Zwierzyna nie jest głupia. Najpierw idzie przewodnik i on może się trochę pokłuć. Widziałam jak jeleń próbował "pełzać" pod drutem a drugi mu pomagał podnosić. Zrezygnowali obaj.

Inna sprawa, że u mnie nie mają jak zawisnąć, bo nie podskoczą (skarpa). Jak się zwierzyna pokłuje to się nauczy, podobnie jak przy pastuchu.

Przepraszam za wpis radykalny ale ja mam na co dzień do czynienia z nią . Ona ma instynkt samozachowaczy a ja instynktownie się bronię.


Właśnie to zaobserwowałam u sąsiadów, przyszły kilka razy pokuły się i więcej tam nie chodzą.
Mają rozciągnięty drut w trzech miejscach na dole pomogło na dziki. Te póki co odpuściły.
Lisy też grasują, ale głównie przychodzą do kurnika u teścia...
Zwierzyny jest bardzo dużo, tylko szkoda że tak niszczą...

Rytlogród na 18 stóp -hop siup! 15:50, 26 sty 2017


Dołączył: 10 maj 2016
Posty: 689
Do góry
Z czasem pewnie się da, teraz to za nowe jeszcze, nie ruszymy tak hop-siup, za porządnie wszystko zrobione. Że też tak długo zwlekałam, zanim się zalogowałam na O!
Zdrugiej strony, psiakom trochę ciasno by było, gdyby im aż tak przestrzeń ograniczyć. Z trzeciej strony, jeden z synków jest trochę nieobliczalny, siatka go trochę powstrzymuje by na drewutnię/wiatę się nie wspinał, wolałabym uniknąć powtórki z tego:
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 15:47, 26 sty 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Tutaj końcówka nieaktualna, inaczej jest teraz, ale popatrzcie







Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 15:46, 26 sty 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry





Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 15:46, 26 sty 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Jeszcze polecam metamorfozy









Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 15:44, 26 sty 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Zdradź w którym miejscu Wicio gunnerkę chce posadzić???


W tym ogrodzie nie Mam na bazie miejsce On kocha tego "zwierza" jakim jest gunnera, co przechodzimy to powtarza. Chce jeszcze cedr posadzić.









Zanim zupełnie zepsuję to, czego jeszcze nie zaczęłam... 15:43, 26 sty 2017


Dołączył: 08 sie 2012
Posty: 180
Do góry
W przedogródku też coś drgnęło.Tu lato 2016:


...uDany ogród 15:36, 26 sty 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
pestka56 napisał(a)
O, siatka leśna, to świetny pomysł.
Potem jak już nie będzie potrzebna, a domek i oranżeria staną, możesz ją wykorzystać do zrobienia trejaży dla pnączy


Kasiu chyba nie zdecyduję się na takie rozwiązanie, muszę odkładać na słupki do ogrodzenia.
Jakoś dotrwam już nie mają co zniszczyć...

Ogrodowe szaleństwo ... 15:34, 26 sty 2017


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Cześć Elu, niezawodna Iwonka mnie tu przyciągnęła.

Oj, dużo roboty przed Tobą. I to nie tylko fizycznej ale i umysłowej.

Przede wszystkim polecam Ci wątek Ani Constans. Ona zakłada ogródek RODowski od początku. Teraz trochę przycichł, ale na wiosnę na pewno dużo będzie się tam działo, a jesienią dużo tam kombinowałyśmy nad projektem.

Jeśli znasz angielski, to polecam Ci również tego bloga - w całości. Cała teoria projektowania ogródka jest tam wyłożona. Bardzo pomocny.

Mało czasu już dzisiaj mam, więc tylko wrzucę dwa projekty, które dla Ciebie popełniłam. A jutro się powymądrzam
plan na bazie kółek


plan na bazie prostokątów


W obydwóch planach szare placki w lewym dolnym rogu oznaczają placyk wypoczynkowy.
- brązowe prostokąty - warzywnik z kompostownikiem
- ciemnozielone plamy - wysokie krzewy (jaśminowce, derenie, kaliny, pęcherznice, rododendrony)
- jasnozieolne plamy - niskie krzaki (berberysy, tawułki) i byliny.

Reszta jutro

A jak ktoś chce swój pomysł podrzucić, to wklejam goły plan:

1 kratka = 1 m
...uDany ogród 15:32, 26 sty 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
anka_ napisał(a)
Dano a może pociągnij siatkę leśną, tylko tą wysoką. To tanie i szybkie rozwiązanie dopóki nie ma stałego ogrodzenia. Ja też miałam ogromny problem z sarnami i właśnie ta siatkę mi doradzono. Teraz obserwuję sarenki tylko za płotem...


Mam siatkę zwykłą i nie chcę już wydawać kasy na kolejną siatkę. Zaraz ruszamy z płotem docelowym i każdy grosz się przyda.
Dziękuję za propozycję

...uDany ogród 15:30, 26 sty 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
pestka56 napisał(a)
Nie dziwię się uczuciom do łobuzów.

To samo czułam, gdy łoś rozdarł niemal na pół moją "reprezentacyjną" śliwę Pissardi. Nie kwitła potem 3 sezony Świerka srebrnego sarna załatwiła na amen.
Mam nadzieję, że płot pomoże.
Te taśmy pastuchowe są dla ludzi nieszkodliwe. Ja bym taką rozciągnęła ze 40 cm ponad szczytem płotu. Dzieci nie sięgną a sarna jak ją lekko (bo to jest słaby prąd) trzepnie, to więcej nie wróci.

Jak zawsze oczy pasę widokami u Ciebie.
U nas też dziś słonecznie i lekki minusik.


Oj od kilku dni mam mordercze myśli, ale te ich białe doopy mnie rozczulają i nie chcę żeby im się krzywda działa.
Oglądam te pastuchy , M stwierdził że zamówimy i faktycznie zamocujemy nad płotem . Mam nadzieję, że zdążymy do końca sezonu z tymi pracami
Szkoda każdej roślinki. Wiem co czułaś, może to głupie ale normalnie się poryczałam...

...uDany ogród 15:26, 26 sty 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
BasiaLT napisał(a)
Roślinkom nic nie będzie, można powiedzieć że nawet się wzmocnią ale niestety kwiatów na wiosnę nie będzie.


Tak, wiem że się rozkrzewią ale na eskimo było ze 100 pąków byłby widok:[
A tak muszę czekać kolejny rok...

...uDany ogród 15:25, 26 sty 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Makao_J napisał(a)
To straszne.
Również łączę się w bólu. Zmrowiły się i teraz będą przychodzić. Może wszystkie te straszne sprzęty są przerażające ale może faktycznie trzeba by je zamontować by się od nich odegnać.


Już mi trochę przeszło, ale aż mnie serce rozbolało...
Jeszcze ze dwa tygodnie i śnieg zniknie , potem ruszamy z nowym płotem . Pomyślę nad tym pastuchem, żeby mi tam więcej nie właziły, szkodniki jedne

...uDany ogród 15:22, 26 sty 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Gosiek33 napisał(a)
Wyglądają na spasione

Za rok roślinki odbiją, ale łączę się bólu po stracie tegorocznych kwiatów


Tyle dobra zjadły, że muszą być okrąglutkie
Ja wiem, że odbiją ale rok czekałam na te kwiaty i tak mi jakoś przykro się zrobiło...

Na pociechę wiosna

Zielono zakręcona 15:21, 26 sty 2017


Dołączył: 13 sty 2016
Posty: 316
Do góry
I na koniec tej części kolory jesieni



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies