Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

...uDany ogród 08:17, 26 sty 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
pestka56 napisał(a)
Takie piękne i takie niedobre.

Drutu kolczastego bym w żadnym razie nie używała. Zwierzęta się pokaleczą, a przechodzić będą próbowały i tam.Mogą nawet zawisnąć na takim.
Ten pastuch jest bezpieczny. Kopie prądem, ale to nie jest grożne. Próbowałam. Ot, trzepnęło po palcach.
Za to skutecznie straszy i zwierzę nie forsuje takiego ogrodzenia ponownie. Psy myśliwskie tresuje się z pomocą obroży. Prędzej się uczą.


Kasiu jestem na nie zła i miałam mordercze myśli. Ja nie chcę im krzywdy zrobić, ale nie chcę żeby one krzywdziły mój ogród i rujnowały moją pracę.
Mam nadzieję , że drewniany lity płot trochę je powstrzyma, bo tutaj na działkę mi nie wchodzą. Oby pomogło
Oglądałam te pastuchy i nie wiem , czy na osiedlu mogę czymś takim okręcić płot. Dzieci, psy i tabuny ludzi ?
Gdzieś w polu to i owszem , a tu?

Trochę wiosny

Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 07:54, 26 sty 2017


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
Madzenka napisał(a)
Anna nazwa zobowiązuje do nowych zakupów różanych przecież możesz wsadzić do donicy !
mam juz w donicy jedną róże , a właściwie dwie sadzonki wokół perukowca
Ukojenie 06:52, 26 sty 2017


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 12471
Do góry
Zimna noc. - minus 7,5 st. C o 6.00.
Podobno juz godzine dluzszy dzien blizej do wiosny

---
Edit - hiacynty zaczely kwitnac ale chyba nie pachna
U mnie jeszcze stoi choinka
Ogród za grosze 00:24, 26 sty 2017


Dołączył: 30 gru 2016
Posty: 1341
Do góry
miałam ekipę budowlaną, chłopaki mieli przestoje. Musiałam to wykorzystać. Zaoszczędziłam na wywozie gruzu, kupiłam najtańsze pustaki ogrodzeniowe robione na piaskowiec, takie same jak dał sąsiad na cokół ogrodzenia.
I tak powstało wrzosowisko, które też pochłonęło następna partię gruzu



a tak wyglądało po roku



Rozmnożyłam 2 żurawki kupione wiosną i założyłam nową rabatę przy domku gospodarczym



Wysypanie żwirem było złym pomysłem. Naprawimy to za rok
By miło rok zakończyć a jeszcze milej nowy rozpocząć kupiłam trochę cebulek i posadziłam.
Ponieważ były oszczędności na wywozie gruzu, rozpustą było zakupienie 3 róż historycznych w doniczkach. Ale to już opowieść na 2015 rok

I tym miłym akcentem zakończyłam 2014 rok. Do zobaczenia w 2015




Ogród za grosze 23:47, 25 sty 2017


Dołączył: 30 gru 2016
Posty: 1341
Do góry
W niezagospodarowanych miejscach chwasty szalały szczególnie powój i nawłoć, którą zresztą uwielbiam. Musiałam coś zrobić. I znów tektura....., ostrzyżone bratki wielkanocne i rozchodniki po 1 szt. Rozrosną się, podzielę i będzie tyle ile trzeba.



na all... kupiłam berberysy i kilka sosenek po 3,50. Posadziłam i rosną. Nie miałam siły przekopać całej grządki. Tektura się skończyła.



ścieżka do mojego domku już nie była goła. Oj wiem, że pociejów, ale to tylko na chwilkę i najważniejsze, że sama wyhodowałam




Ptasi gaj 23:41, 25 sty 2017


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15149
Do góry
To moje sarenki które mają swoje siedlisko obok mojej działki.

Ogród za grosze 23:35, 25 sty 2017


Dołączył: 30 gru 2016
Posty: 1341
Do góry
Tak wyglądało w lipcu, wisienki już rosły i do towarzystwa dostały aralię, która kiedyś da ciut cienia. Ta część ogrodu to patelnia.



świerk wężowy był okazją w ogrodniczym sprzedali mi go za 25 zł. To kupiłam i rośnie sobie



tak wyglądała prawa str. ogrodu w 1 roku mojej radosnej i przemyślanej twórczości



To właśnie tu 23:27, 25 sty 2017


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
Za oknem biało, ale inaczej aniżeli powyżej, więc i takie widoki nie dziwią.




Ogród za grosze 23:25, 25 sty 2017


Dołączył: 30 gru 2016
Posty: 1341
Do góry
Sąsiad postawił ogrodzenie. Trzeba czymś obsadzić, zostały jeszcze rudbekie po poprzednim właścicielu, juki przywiozła siostra. Koloru żółtego w ogrodzie nie planowałam. Biel, granaty do niebieskiego i róż. Ale cóż ... i stara śpiewka, jak się nie ma co się lubi .... Na chwilę zagościł żółty





a po drugiej stronie przy starym ogrodzeniu powstaje kolejna rabata z host po 2 zł. Lichutkie, ale przecież urosną.



w wolnych chwilach układałam kostkę oczywiście na podsypce cementowo-piaskowej, ale mocniejszej niż zalecają 1:5



Wszystkie rabaty usypane na tekturze, by zagłuszyć chwasty. Nic nie kopałam.
Działka prawie w Borach Tucholskich 23:21, 25 sty 2017


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
no tak na Łomnicę jeszcze mnie nie poniosło więc ta perspektywa zupełnie dla mnie obca nie mówiąc już o Chacie która na moim monitorze wygląda jak skała

" młodości ty nad poziomy..." zazdraszczam okrutnie i pozytywnie

dla przypomnienia Czerwona Ławka z bliska po lewej od strony Terinki(Terycho Chata) po prawej od Zbójnickiej Chaty


To właśnie tu 23:20, 25 sty 2017


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
Kalina sieboldii.





Kalina sargentii


Kalina ząbkowana Christom Blue Muffin
Ukojenie 23:12, 25 sty 2017


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 12471
Do góry
dziekuje

-----
Zbieram sie do wysiewow - tzn. Przygotowuje pojemniki... Mysle, ze w sobote rusze

----'
Tymczasem:



Ze sznurkow zakupionych na probe zostal mi tylko bialy wiec wyszlo to co wyzej
Podszylam biala skora i przyszylam zapiecie - powstala broszka pierwsza.
Ogród za grosze 23:05, 25 sty 2017


Dołączył: 30 gru 2016
Posty: 1341
Do góry
Permakultura zrobiona, grządka podwyższona zakończona i obsiana czas kupić kompostownik. No to kupiłam.
Sama go złożyłam, psina zaakceptowała i popatrzyła na mnie z uznaniem



było trochę gruzu, kontener kosztuje 700 zł, szkoda forsy, będzie na chciejstwa. Usypałam górkę, obsypałam ziemią. Niestety miałam już tylko martwicę glebową czyli ziemię z wykopu. 3 worki próchnicy kwaśnej ze sklepu i podlewanie rosahumusem. Muszą sobie rośliny radzić jak chcą u mnie mieszkać. Kupiłam trochę kostki betonowej, resztę dostałam za darmo w składzie budowlanym jako materiał odpadowy (powstały z tego schodki).



Górka obłożona i obsadzona moją starą podzielona hortensją przywiezioną z ogródka przy bloku w którym mieszkałam.



reszta hortensji poszła pod płot i nawet zakwitła











To właśnie tu 23:00, 25 sty 2017


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
Margerytko, Filomeno,Haniu, bardzo cieszą mnie Wasze wpisy.

Powrócę jeszcze do Białego Zakątku i roślin, które w nim rosną.

Kłokoczka południowa.






Ogrodowe szaleństwo ... 22:57, 25 sty 2017


Dołączył: 22 lis 2016
Posty: 2725
Do góry
Na pewno, jeśli w tym sezonie zbiory będą ładniejsze to powiększę warzywnik. Moje pierwsze zbiory wyglądały tak:

Iwonko, w pierwszej kolejności jak ziemia nie będzie już twarda chciałabym zająć się rabatą przy domku, poszerzyć ja o jakieś 50 cm. Gosia podpowiedziała mi, żeby wysiać werbenę patagońska obsadzić liliowcami, kocimiętką, bodziszkiem...
czy masz jeszcze jakąś wizję? ja myślałam o posadzeniu tam pachnącej róży...


Ogrodowe szaleństwo ... 22:46, 25 sty 2017


Dołączył: 22 lis 2016
Posty: 2725
Do góry
Moje pomidory zapowiadały się tak pięknie

A później cała praca na marne


Ale i tak warto było - jaka satysfakcja, że na własnej piersi wychowane
Ogród za grosze 22:45, 25 sty 2017


Dołączył: 30 gru 2016
Posty: 1341
Do góry
Tak jak sobie obiecałam , zaoszczędziłam na kamieniach to w Auch..... kupiłam róża po przystępnej cenie
oto one moje damy z rodowodem

that's jazz



Astrid Lindgren



Jive



To właśnie tu 22:35, 25 sty 2017


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
Gabriela napisał(a)
Tak, Dzidka i Jasia są specjalistkami, nauczyły i mnie i się udaje.
Sposób jest dokładnie opisany w tym linku, w tym przypadku który dotyczy sadzonek zielnych. Ale w sposobie dziewczyn, część liści się zostawia, parę w górnej części sadzonki, nie usuwa się wszystkich, tylko przycina o połowę, żeby zmniejszyć powierzchnię parowania.

http://www.oczarjk.pl/index.php?act=261/


Rozmnażanie z sadzonek zielnych nie jest trudne.
Trzeba się tylko odważyć.
Dodam tylko, że sadzonki umieszczam w gruncie i przykrywam słoikiem.
Bywają odmiany róż, łatwiej bądź trudniej rozmnażające się.
Różą 'Veilchenblau' została rozmnożona tym sposobem.

Ogrodowe szaleństwo ... 22:24, 25 sty 2017


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Ja w tym roku też będę miała pomidory w donicach. Ale koktajlowe. Nie wiem, jakie odmiany, bo sadzonki kupię na ryneczku w maju. Te mi się rok temu udały Lubimy owoce, które możemy jeść z krzaczka. Uwielbiam za to maliny a dodatek dzieciaki malin nie jedzą, więc stare wygi mają ucztę.

Elu, ja robiłam taki plan na warzywniak:
Miały być 3 skrzynie (u ciebie nie muszą być skrzynki, mogą być grządki)

Długość każdej 2,5 metra, szerokość ścieżki co najmniej na szerokość grabi, lub by dojść z taczką, szerokość grządek najbardziej optymalna 1,2 metra. wtedy sięgasz z każdej strony...
Ostatecznie krzew forsycji mi przeszkodził i zrobiliśmy tylko dwie skrzynie, a pomidory w donice

Fasolę posadziłam na kompostowniku przysypanym ziemią. Zyskałam dodatkowe miejsce, ale do czasu zbioru fasoli nie mogłam ruszyć kompostu ...
To właśnie tu 22:22, 25 sty 2017


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
Basilikum napisał(a)
oj tak tak, biale miejsce mi sie odoba
a nadrugim miejscu wpierwszym poscie na tej stronie co to za roslina?

za zyczenia oprawione w przesliczny stroik dziekuje i swoje zostawiam


Dziękuję
Stroik zrobiłam na przywitanie miłemu sercu Honorowego Gościa.
Roślina o którą pytasz, to kasztanowiec drobnokwiatowy /Aesculus parviflora/




vita napisał(a)
Dobrego Nowego Roku Dzidka
Zebrałaś plon kasztanów?


Dziękuję
Wyręczają mnie, no właśnie, nie zaobserwowałam komu tak smakują.
Ale jeśli jesteś zainteresowana, to proszę przypomnij i ubiegnę tego kogoś

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies