Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 17:51, 13 sty 2017


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
ren133 napisał(a)


świetny ma ten pokrój!!!!!!!
Nawierzchnie z odzysku 17:41, 13 sty 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
pestka56 napisał(a)
Zakładam ten wątek ponieważ nie da się wstawić zdjęć w komentarzach do artykułów, a chciałabym pokazać
Słońce pod stopami

Ogródek w Kolonii ma zaledwie 100m2. Właściciele tę ścieżkę wykonali z odpadów szkła. Powstawała 2 lata ponieważ trzeba było nazbierać odpowiednią ilość kawałków szkła w dodatku w odpowiednich kolorach.




Ogrody, ogródki, zieleńce, nr 1, maj 1999, str. 42, tekst Tadeusz Krzyżanowski, zdjęcia Paweł Słomczyński
Mój ogród moja pasja. Kobieta szczęśliwa 17:36, 13 sty 2017


Dołączył: 09 lip 2016
Posty: 3423
Do góry
Nett napisał(a)
Też widziałabym lawendy od tej strony.

Jako taki pierwszy pomysł, do dalszych rozważań:
Obwódka z trzech stron, tych jakby zewnętrznych. Później duża plama lawendy- widac ją będzie ładnie z tarasu i jest w sumie zimozielona, więc coś będzie się działo. Dałabym ją jakby po łuku. W samym rogu jakaś plama czegoś kwitnącego (jeżówki, rudbekie?). Za lawendą duża plama seslerii, z której mogłyby wystawać większe trawy w dwóch miejscach - to takie żółto-zielone. później pas werbeny może? I na końcu ze 3 duże plamy wysokiej rudbeki. Nie wiem co pomiędzy- może też trawy? Jako przedłużenie rabaty pod bud gosp. dałam berberys, bo wiem, ze masz go sporo

Wracam po zimowych przemyśleniach do tej rabaty.Obwódka będzie bukszpanowa a raczej już po części jest.Moje propozycje roślin w grupach sadzone po łuku
I propozycja
berberysy kolumnowe bordowe po 3 szt
kule bukszpanowe po 3 szt różnej wielkości
pomiędzy nimi stipa lub miskant Adagio
odętka lub jeżówki białe
lawenda,szałwia Nemrosa,Caradonna,Purple Rain/jedna z tych odmian/
turzyce Silver Sceptre lub Ice Dance
II propozycja
berberys kolumnowy
perowskia Little Sprint
rozplenice Little Boy
szałwie jak wyżej
lawenda
rozchodniki Purple Emperor,Matrona lub Chocolate..
III propozycja
berberysy
szałwie w kolorze fioletu i bieli
perowskia
Hakone macra Aureola
molinia Caerula
Która z tych propozycji najfajniejsza?może ktoś stworzy z tych roślin inne zestawienie?
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 17:32, 13 sty 2017


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
Luki napisał(a)
To zdjęcie już usunę jak zobaczysz

merci
cmok w polika
Ogród Cioci cz. 3 17:29, 13 sty 2017


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20009
Do góry
malgorzata_szewczyk napisał(a)


Cudny śnieżek Nareszcie można poszusować
U mnie dziś nowa dostawa śniegu
OGRÓD MARZEŃ...a może tylko MARZENIE O OGRODZIE..... 16:31, 13 sty 2017


Dołączył: 04 mar 2013
Posty: 14372
Do góry
I jeszcze raz las z ogrodem w zimowej odsłonie...fotka robiona przez okno bo w te najwieksze mrozy...brrr.
OGRÓD MARZEŃ...a może tylko MARZENIE O OGRODZIE..... 16:27, 13 sty 2017


Dołączył: 04 mar 2013
Posty: 14372
Do góry
Zimowy ogród sprzed kilku dni - w słońcu....+ modelka....
I moja choinka przed domem , jeszcze troszke sie nią naciesze oświetloną...



OGRÓD MARZEŃ...a może tylko MARZENIE O OGRODZIE..... 16:21, 13 sty 2017


Dołączył: 04 mar 2013
Posty: 14372
Do góry
I jakieś tam ogrodowe, zimowe foty dzisiaj rano zrobiłam, to wrzuce, bo dawno fotek nie było....
Nalewki nie tylko wg Babuni pestki 16:15, 13 sty 2017
Do góry


Przepisy na moje nalewki,które robiłam.
Wyżej nalewka cytrynowa w świątecznym ubraniu.Jak widać za wiele jej nie zostało

Cytrynówka

4 cytryny
200 g białego cukru
500 ml wódki

Cytryny wyszorować,sparzyć pod gorącą wodą.Obrać ze skórki.Następnie skórki obrać z białego miąższu,starać się też by nie było go na obranych cytrynach.Cytryny pokroić w plastry.Włożyć do słoja,zasypać cukrem.Zostawić na parę dni od czasu do czasu wstrząsając.Po tym czasie zalać wódką i zostawić na kolejne dwa tygodnie już bez wstrząsania słojem.Po dwóch tygodniach wyjąć cytryny i płyn przefiltrować.Odstawić na 2 miesiące by cytrynówka dojrzała.
Cytrynówkę wykorzystuję również do letnich drinków z dodatkiem wody gazowanej,plastrów mandarynek,listków mięty i kostek lodu.

Pomarańczówka

3 mniejsze pomarańcze
200 g brązowego cukru
500 ml wódki

Pomarańcze wyszorować,sparzyć pod gorącą wodą.Ponacinać skórkę. Włożyć do słoja,zalać wódką,dodać cukier.Zostawić przez miesiąc od czasu do czasu wstrząsając.Po tym czasie wyjąć pomarańcze.Nalewkę należy przefiltrować,zlać do butelek i odstawić na co najmniej 2 miesiące.

Bożonarodzeniówka

1 pomarańcza
6 kawałków suszonych jabłek
6 suszonych moreli
6 suszonych śliwek
garść suszonej żurawiny i aronii
garść migdałów wcześniej sparzonych przez 30 minut w gorącej wodzie by pobyć się skórki
kawałek kory cynamonu
laska wanilii
2 gwiazdki anyżu
3 goździki
3 ziarna rozgniecionego kardamonu
100 g cukru brązowego
100 ml płynnego miodu
500 ml wódki
100 ml wody zimnej przegotowanej wody

Wodę zagotować z cukrem,ostudzić,połączyć z miodem,wymieszać i połączyć z wódką.Pomarańczę wyszorować i sparzyć gorącą wodą.Pokroić w plastry.Włożyć do słoja,dodać wszystkie przyprawy,owoce umyte wcześniej.Zalać wódką połączoną z wodą z miodem i cukrem.Odstawić na miesiąc od czasu do czasu wstrząsając.Wyjąć owoce i przyprawy.Przefiltrować do butelek,odstawić na kilka miesięcy by nalewka dojrzała.Im dłużej tym lepiej.

Miodówka

300 ml płynnego miodu
2 cytryny
kilka kawałków obranego korzenia imbiru
500 ml wódki
100 ml wody zimnej przegotowanej wody

Cytryny wyszorować,sparzyć gorącą wodą.Skórkę zetrzeć za pomocą drobnej tarki.Wycisnąć sok z cytryn.
Miód lekko podgrzać,dodać przegotowaną ciepłą wodę,ostudzić,przelać do słoja.Dodać skórkę z cytryny,sok,pokrojony imbir.Dodać alkohol i odstawić na miesiąc od czasu do czasu wstrząsając słojem.Po tym czasie przefiltrować nalewkę i odstawić na co najmniej 3 miesiące.

Śliwkówka

1 kg dojrzałych śliwek węgierek bez pestek
kilka suszonych śliwek
laska wanilii
200 g cukru brązowego
500 ml wódki

Śliwki węgierki umyć,wypestkować.Przełożyć do słoja,dodać suszone śliwki,laskę wanilii.Zalać wódką i odstawić na miesiąc wstrząsając co jakiś czas słojem.Po miesiącu zlać płyn i odstawić.Owoców śliwek nie wyrzucać,zasypać je cukrem,lekko wymieszać i znów odstawić ale tym razem na dwa tygodnie aż do całkowitego rozpuszczenia cukru.Po tym czasie śliwki odcisnąć a otrzymany sok połączyć z wcześniej zlanym nalewem.Nalewkę przefiltrować i odstawić na co najmniej 3 miesiące.

Miętówka

Kilka gałązek świeżej mięty tak by listków była mniej więcej szklanka
2 szklanki białego cukru
500 ml wódki
100 ml wody

Liście mięty umyć,włożyć do słoja.Zalać wódką na tydzień od czasu do czasu wstrząsając.Przecedzić.
Zagotować wodę z cukrem aż do rozpuszczenia cukru,powstały syrop ostudzić.Dodać do nalewu powstałego z alkoholu i liści mięty.Zostawić na dwa miesiące.Po tym czasie przefiltrować i rozlać do butelek.Odstawić jeszcze na 2 miesiące.
Jest to nalewka zdrowotna na wszelkie dolegliwości żołądkowe.
U nas też jako dodatek do orzeźwiających drinków wraz z wodą gazowaną,plastrem pomarańczy i sokiem czy syropem z kwiatów czarnego bzu.

Do filtrowania nalewek używam filtrów do kawy.

Pod Biało-Niebieską Chmurką ogród Basilikum 16:06, 13 sty 2017


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21884
Do góry
Przeczytalam artykul o jarmurzu Danusi na pierwszej stronie i mam wielka ochote zarosic go na kwiatowa rabatke.
Poszperalam po fotkach z wystawy ogrodniczej i znalazlam taka


Deggenorf sierpien 2014
Ogródek Iwony II 15:44, 13 sty 2017


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Wstawiam fotki dla Miłki:
Mój nastoletni żywopłot z bukszpanu, regularnie cięty, ma 19 lat. Szerokość osiągnął ok. 1/2 metra. Uwielbiam go. Na początku pozwoliliśmy mu pójść w górę, wtedy nie było Ogrodowiska i internetu, nie miałam instrukcji, jak go prowadzić. Teraz pilnujemy wysokości i szerokości


Tu przy hortensjach obwódka z trzyletnich sadzonek bukszpanu. W zeszłym sezonie raz go cięłam. Hortensje klapnięte na fotce, bo świeżo były przesadzane. Na tej rabacie mam za bukszpanową obwódką szałwię, stipę (zastanawiam się nad rozplenicami) i hortensje. Za hortkami posadziłam werbenę przy płocie. Sąsiedzi się pytają, co to, jak widzą pełno motyli. Efektu jeszcze nie ma, bo to jesienna rewolucja, liczę na ten sezon

Uwielbiam tę rabatę z bukiem. Też obwódka bukszpanowa. Tym razem sadzonki dorodne kupowałam w pobliskiej szkółce. Ładne, gęste, spore. Od razu był efekt. Pod bukiem mam dywanik z trzmieliny. Rabata cały sezon bardzo dobrze wygląda.

Ogrodowy spektakl trwa ... 15:41, 13 sty 2017


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
m_gocha napisał(a)
Miro masz piękne róże a zatem pewnie i wiedzę i doświadczenie w ich pielęgnacji Wrzucę (jeśli mogę) u Ciebie pytanie dotyczące cięcia róż okrywowych - róży Tommelise i Star Profusion. Niestety do mnie mało osób zagląda więc pewnie wstawione tam pytania przepadną. Dotąd cięłam tak na wyczucie ale nie wiem czy dobrze. Zatem moje pytania:
1) Jak ciąć róże okrywowe na wiosnę? Szukałam na odpowiedzi na O. oraz na różnych stronach internetowych ale często są różne informacje . Niektóre źródła podają, żeby ciąć bardzo nisko (na jeżyka) a inne żeby tylko przyciąć niektóre łodygi
2) czy po przekwitnięciu usuwać pojedyncze kwiaty (grona kwiatów) czy całe gałęzie czy też pozostawiać dekoracyjne czerwone owoce - zależy mi głównie na długim i obfitym kwitnieniu. Nie wiem czy u tych róż usuwanie przekwitłych kwiatów ma na to wpływ?


Z moimi różami jest różnie, rok 2015 był lepszy niż 2016 a ten nie wiem jaki będzie mam trochę obaw.

ale
]Jak ciąć róże okrywowe na wiosnę?[/b] Szukałam na odpowiedzi na O. oraz na różnych stronach internetowych ale często są różne informacje . Niektóre źródła podają, żeby ciąć bardzo nisko (na jeżyka) a inne żeby tylko przyciąć niektóre łodygi



Nie jestem ekspertem i mam tylko własne obserwacje i to co przeczytałam.
Ale może ktoś inny nam powie swoje doświadczenia.


Ja czytałam, że róż okrywowych się nie tnie...I to do mnie przemawia zwłaszcza jak są młode i dopiero budują krzaczek.
Na jeżyka to chyba jak się odmładza krzaczek albo jak przemarznie choć są odporne i nie przemarzają.
Można tez kształtować krzaczek delikatnie.
Na wiosnę o tyle obcinam że obcinam te gałązki z przekwitniętymi kwiatkami.


czy po przekwitnięciu usuwać pojedyncze kwiaty (grona kwiatów) czy całe gałęzie czy też pozostawiać dekoracyjne czerwone owoce - zależy mi głównie na długim i obfitym kwitnieniu. Nie wiem czy u tych róż usuwanie przekwitłych kwiatów ma na to wpływ?


Po pierwszym kwitnieniu przeprowadzam korekcyjne cięcie i obcinam co wybujało i te przekwitłe kiście - i to jest u mnie największe cięcie przed kolejnym kwitnieniem.
Mają okrywową tnę też do wazonu do bukietów - ja mam The Fairy.
Jesienią nie obcinam no chyba że do bukietów.

Tyle ja




Muszę zapytać Dorotę czy tnie Tommelise - jutro jadę do niej to zapytam .

pozdrawiam






Ogrodowy spektakl trwa ... 15:24, 13 sty 2017


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Milka napisał(a)
Koncertowo i muzycznie tu dziś.
Mój eM bardzo chce isc na koncert GREGORIANOW, akurat jest 14 lutego we Wroclawiu, fajny prezent na walentynki i urodziny i do tego ta książka, ktora polecasz, wiesz jak on kocha drzewa


Wiem , wiem i wiem kiedy ma urodziny - chyba dobrze zapamiętałam






Ogrodowy spektakl trwa ... 15:22, 13 sty 2017


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
kasiek napisał(a)
Rany jaki łączki krokusowo przebiśniegowe, aż serce rwie się do lotu...



A wiesz że pomyślałam że u Ciebie by idealne były łany przebiśniegów a i krokusowe zakola też by fajne były bo to juz po kwitnieniu przebiśniegów.

Nie wiem czy masz przebiśniegi. Najlepiej poszukaj takich co mogą Ci podarować kępkę i rozdziel po kilka cebul i wsadź choć gdzie tam w lasku.
Mogę Ci podarować malutką pod koniec marca.
One się super rozsiewają.



pozdrawiam
Ogrodowy spektakl trwa ... 15:17, 13 sty 2017


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
abiko napisał(a)
Gabrysiu, z naszą filharmonią to prawda niestety, ale jak już nic nie ma to co zrobić
Z klarnetem jest tak, że jak się gra na nim to i saksofon nie jest straszny. Ja uwielbiam jej słuchać, ale już ćwiczenia to inna bajka
Moja córa chce być lekarzem klarnet to dodatek
Mirka wybacz wątek muzyczny



Ależ w to mi graj ! Co prawda staram się bardziej ogrodowo no ale jak w karnawale nie pomuzykować
A ponadto muza i róża to jakoś jedno.

Nadawajcie muzycznie - kto był w Szczecinie w filharmonii? marzy mi się.

baryton może być ?


Ogrodowy spektakl trwa ... 15:14, 13 sty 2017


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Gabriela napisał(a)


Mam nadzieję, że Dorota tu zagląda.
Nasiona wysieję oczywiście w swoim czasie i podzielę się, mam już zgłoszenia, od Ciebie żadnego na razie. Nie mogę się doczekać wizyty w ogrodniczym, w cynie się muszę zaopatrzyć i niektóre warzywa.
Mam nadzieję że w maju nie zdezerterujesz, pamiętaj że do TML ciągle nie jesteś zapisana.

Co do koncertów - bardzo, najbardziej polecam NOSPR w Katowicach, mimo trudności z zakupem biletów. Tam jest wspaniała, przepiękna sala koncertowa, z rewelacyjnymi warunkami akustycznymi, polecam wybieranie miejsc wysoko, nad orkiestrą, jedna z nielicznych okazji kiedy można zobaczyć orkiestrę z góry, a tym samym wszystkie instrumenty. Muzycy przychodzą po prostu do pracy i jeżeli jakieś instrumenty nie grają w jakieś części koncertu, tylko ich partie wchodzą później, to i muzycy wchodzą sobie z boku na salę, w trakcie koncertu, tuż przed tym jak mają odgrywać swoje partie, niektórzy sobie rozmawiają między sobą, jak nie grają no i natchnienia artystycznego nie widać, bo ono jest tylko z przodu sceny. Nie sposób tego dostrzec, siedząc tradycyjnie, przed orkiestrą, która w dodatku jest wyżej usadowiona niż publiczność.
Mam doświadczenia koncertowe jeszcze z filharmonii z Warszawy, Katowic, Krakowa, Monachium i Neapolu.
W Krakowie marnie jest z wyciszeniem sali, kiedyś przed wojną to było kino i teraz jak jedzie karetka, albo nawet głośniejszy tramwaj, a orkiestra gra ciszej, to te niepożądane dźwięki słychać.




Dorota zagląda czyta, pozdrawia i się cieszy zapewne choć uważa że fotki swoje robią a real jest inaczej - no nie do końca tak.

Po nasiona zaraz lecę.

A do do TML należę !!!!!! jako jedna z pierwszych się zapisywałam.A że nie mogłam jechać przez koleje 2 razy no trudno sa priorytety bo jak odmówić wręczenia bukiecika solenizantce Zofii?

W tym roku już zapowiedziałam że terminy ustalimy uwzględniając mój wyjazd.
Co prawda w Wojsławicach byłam już kilka razy ale nie w maju. Najlepsze mi przepadło - te 2 lata poprzednie.

A jeśli chodzi w filharmonie to polecam Rzeszów ! Bardzo prężnie tam działają i sala zawsze pełna.

Nie wiem co to był z trynd ale operetka na Lubicz w Krakowie to dopiero byl pisk tramwajów nawet słychać było w partii sopranu i w Gdańsku też jest opera na skrzyżowaniu i tam jeszcze lepiej piszczy - dawno nie byłam a tramwaje teraz lepsze.

A to moje basy

Ogród Cioci cz. 3 15:06, 13 sty 2017


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
malgorzata_szewczyk napisał(a)


Oj była niezła Do drzwi nie można było wejść

Uroczo wygląda to miejsce, poprostu jak w bajce.
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
Ogrodowy spektakl trwa ... 15:03, 13 sty 2017


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
abiko napisał(a)
Jej Mira, wreszcie nadrobiłam zaległości u Ciebie
Co tutaj powtarzać, Ogród Vivy zna każdy Doroty nie znałam, urzekły mnie hosty i hortensje Ja również różana jestem, zresztą tak mam na drugie i upycham je gdzie mogę w moim małym miejscu
Niesamowite, że miałaś możliwość być na koncercie w Wiedniu To ciągle moje marzenie, nie ważne czy są kwiaty, czy nie- akustyka robi swoje A tam nawet w przejściu do H. jest cudna akustyka
Ja za to na razie bywam w naszej filharmonii, bo moja córa gra na klarnecie, o zgrozo i czekam aż kiedyś do opery wiedeńskiej zawitam

Mam bardzo podobne obserwacje co róż jak Ty, ale krzaczki masz cudne
Z przyjemnością poczytam o innych.


Róże będę bo muszę je przeglądnąć wszystkie z Wami i zdecydować w końcu co i kiedy kupuję i gdzie posadzę.

Różyczko nie o zgrozo!!! a kto ją zaprowadził na lekcje ?
Gratuluję tak zdolnej córki - filharmonia nie z gumy i tam wszyscy nie grają
Jak nie będziesz miała z kim iść daj mi mailem znać i z przyjemnością pójdę posłuchać Twojej klarnecistki - piękny instrument, piękny.

Moje ulubienice dla Was





Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies