Polinko Wielka Sowa to była moja pierwsza
wielka góra 1968r Sobótki Słowiańskie nocne podejście z Pieszyc na W. Sowę i dalej po ognisku do Zagórza na zdjeciach u ciebie wieża widokowa już po generalnym remoncie i ośnieżona na moich fotkach z kwietnia70r odrobina śniegu a wieża jak widać ledwo stoi

ale za to silna grupa nie do zdarcia

no może czupryny odrobinę skromniejsze