Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Skrętnik - rozmnażanie skrętnika 07:38, 21 gru 2016

Dołączył: 15 wrz 2013
Posty: 65
Do góry
Zima mu niestraszna

Pod Biało-Niebieską Chmurką ogród Basilikum 07:31, 21 gru 2016


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21890
Do góry
i na dobry dzien przesylam Wam gwiazdki wymyslone i zrobione przez moje dzieciaki
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 00:30, 21 gru 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
I obiecane zdjęcia frontu






Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon 2016 23:54, 20 gru 2016


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Kasiu, co tu pisać? Było biednie i siermiężnie. Jak rodzice dawali radę do dziś dnia nie wiem.

Byłi młodzi, mieli po 35 lat, pewnie mieli nadzieję na lepsze zmiany, ale zmiana na dobre nie wyszła. Trzeba było trzymać uszy po sobie, i dostosowywać się do sytuacji. Ale jak otworzyła się furtka. to już nogę w próg zapchali i zamknąć się nie dali.
No i macie mnie tu na Waszą wesołość, a moje zadowolenie. Chociaż nie ukrywam, że tęskno mi do moich stron ojczystych. Ale każdy przesiedleniec tęskni, niezależnie od nacji.

Moje ukochane Wilno!
Gożdzikowa - wiejski ogród 23:32, 20 gru 2016


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon 2016 23:25, 20 gru 2016


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Kochani życzę Wam zdrowych i spokojnych Świąt, i oby nie trzeba było okien zaciemniać, co by nikt z ulicy światła nie widział.

Bóg się rodzi, moc truchleje...

Wesołych Świąt!

Co z tym ogródeczkiem począć 23:25, 20 gru 2016


Dołączył: 29 maj 2012
Posty: 15264
Do góry
Mirelko właśnie zaatakowały rozchodniki, zobacz


Z korzeni nie zostało nic

Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon 2016 23:21, 20 gru 2016


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Zaglądam, by poszukać smaków wileńskich.


Moje podwileńskie Wigilie były bardzo skromne.
Pacierz, opłatek, Zupa śledziowa + ziemniaki w mundurkach. Śledź w oleju, jak była ryba na gorąco to dobrze. Kapusta z grzybami. Potem pieczone uszka z grzybami z półkruchego ciasta. No i obowiązkowo kisiel żurawinowy. U babci pamiętam i taki owsiany też był. A na deser mleczko makowe + sucharki do tego, zwane ślazikami.
Prezentów nie było, bo Mikołaj 6 grudnia wszystko rozdał co miał. Przy piecu na koniec łupaliśmy orzechy laskowe własnoręcznie wczesną jesienią nazbierane.

Okruszki z obrusa wigilijnego razem z siankiem i opłatkiem ojciec wynosił do żywioły z życzeniami zdrowego roku.

Co do dań obowiązywała zasada: wszystko z wody, z lasu, z ogrodu, z pola.
Trzeba było wszystkiego spróbować, bo mogło nas ominąć jakieś szczęście, gdyby się czego nie spróbowało. Do dziś dnia nie cierpię śledzi w żadnej postaci, a i do ryby nie mam skłonności. Chociaz innym nie obrzydzam jadła.

Choinek się nie stawiało. W świętym kącie, zwanym pokuciem, przed wigilią ojciec stawiał dorodny snop żyta, zwany dziadem. a pod obrusem koniecznie dużo siana, a nie marne ździebełko. No i pod sufitem podłaźniczka albo pająk ze słomy, albo i to i to. Dopiero po pasterce, na stół wjeżdżały jakieś mięsne dania. Ale co do zasady, nie gotowało się nic wszystko miało być wcześniej gotowe. Przeważnie biło się wieprzka, i sporządzało się wyroby własnoręcznie. Kiełbasy, salcesony, pasztety, wątrobianki. Piekło się szynki i suszyło się polędwice i tylne szynki. Ale zawsze czekaliśmy na pieczoną babkę ziemniaczaną w grubym jelicie zwaną z wileńskiego wiadary, wiedarai.

Wigilie były smutne, My zostaliśmy z tamtej strony, bo było już po podziale Kresów, dzieci musiały chodzić do szkoły, nie było wolnego. Wolne było od 1 stycznia 1 tydzień, na koniec półrocza w szkole. No i obchody naszych świąt były nie mile widziane.



Cieszę się, że rodzice skorzystali z drugiego rzutu repatriacji, w 1958r.
Żartuję, że za to dziękować muszę Stalinowi, bo umarł, a potem Chruszczowowi, że nas wypuścił.

Ogród to moja bajka 22:53, 20 gru 2016


Dołączył: 14 lis 2016
Posty: 445
Do góry
Zajęłam się jeszcze dzisiaj schodami bo w perspektywie mam jeszcze ubieranie choinki, stroiki no i jeszcze przed domem trzeba coś powiesić a czas ucieka.


Ptasi gaj 22:51, 20 gru 2016


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15153
Do góry
Bez lisci ale kwitnie to prawda. Ma wyblakle kwiaty bo malo slonca, dni krotkie, jeszcze zalezy gdzie ja trzymasz.
Moja obecnie jest w stanie okropnym same łodygi z kolcami. Liscie oblecialy bo dlugo byla na balkonie.
Byle do wiosńy. Malo zdjec na tej stronie.
Szaro buro i ponuro trzeba rozjasnic.



W kamiennym kręgu od początku 22:49, 20 gru 2016


Dołączył: 30 sty 2013
Posty: 16732
Do góry
Iwk4 napisał(a)
Aniu, co to za konturówka?
Jeszcze masz siły? Ja swoje w kuchni zostawiłam

Mięso dochodzi w piekarniku, a ja bawię się w malowanie
Konturówki mam takie



W kamiennym kręgu od początku 22:38, 20 gru 2016


Dołączył: 30 sty 2013
Posty: 16732
Do góry
Ogród to moja bajka 21:55, 20 gru 2016


Dołączył: 14 lis 2016
Posty: 445
Do góry
Gwiazdy betlejemskie (poinsecje) to niezwykle popularne rośliny doniczkowe, którymi zdobimy nasze wnętrza w okresie Adwentu i Bożego Narodzenia. Choć najbardziej znane są poinsecje o ciemnoczerwonych kwiatach, to w sprzedaży pojawiają się również odmiany kwitnące na biało, łososiowo, różowo czy cytrynowo. Dzisiaj dostałam odmianę kremową i troskliwie się nią zaopiekowałam.

Ogród z widokiem na jezioro 21:33, 20 gru 2016


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
yolka napisał(a)
Dziś stroiłam, ostatnio odkryłam pomysłownię więc działam Na brudne podłoże nie patrzymy, zmarznięte jak puści umyję, nawet podstawka przymarzła, że nie można jej ruszyć:Skończyłam stroidło - straszydło przed drzwi.
Trochę przedzimy (jeśli mamy przedwiośnie to możemy mieć przedzimie)




To jest tak świetne, że nawet brudnej podlogi nie widać aż zapinowalam sobie
Żywopłotki cisowe. 21:28, 20 gru 2016


Dołączył: 28 sie 2012
Posty: 4962
Do góry
Kilka zdjęć z mojego strojenia ogrodu. Dalej będę doskonalić nocne zdjęcia, albo wrócę do starego aparatu.

To najwyższa tuja 'Kórnik' obok jest ok 2 m.


Tu w grupie jest 9 szt, ale razem nie daję rady ująć, jedna gaśnie, druga rozpala się.
Czerwona wysoka, fioletowe 3 szt, jedna żółta i 4 białe zimny kolor.


3 łuki razem.

[img
Kule cisowe czerwone pod domem byle jakie zdjęcia.

size=640x480]https://www.ogrodowisko.pl/uploads/p/130/1304690/original.JPG[/img]

Lecę robić stroiki.
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 21:22, 20 gru 2016


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Agania napisał(a)
Jednak do wieczoru w światełowym Krakowie nie zostaliśmy, za zimno się zrobiło, a w domu jak zakręcona złapałam się za bombkowanie i dekoracje świąteczne....w efekcie bombki i cały dom w brokacie




Śliczny kolorek o nastrojach przedświątecznych i sprzątaniu poczytałam, niech kontuzjowani wracają do zdrowia. Derenia pagodowego już zazdroszczę
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies