Był u Was Mikołaj ?
U mnie jeszcze nie był ten z wyczekiwanym przeze mnie prezentem czyli zbiornikiem na wodę

- mam nadzieję, że do soboty się dotaraska
a tymczasem zrobiłam dziś inspekcję w ogrodzie i to z aparatem i wcale nie chciało mi się zdobić ogrodu bo jus myślę o lutym - muszę w lutym rozpocząć sezon - moc prac
noszę się, noszę z zamiarem zlikwidowania wrzosów na mojej górce wrzosowej a wątpliwości wciąż wiele dziś urocze

liatry jeszcze urocze - mam zamiar podzielić i dosadzić a to już można w marcu robić, za to z liriope spokój podzieliłam jesienia
tu znów robota - trawy Red Baron spodobały mi się i niepotrzebnie się obawiałam ich ekspansywności - muszę je rozsadzić no i jeszcze kilka innych działań na tej rabacie - pól dnia zejdzie jak nic - początek kwietnia
spojrzałam na ciemierniki - moje nie kwitną - kwitną w kwietniu ale od lutego już kokietują
mam moc siewek i nie było czasu się z nimi rozprawić - postanowiłam że to zrobię w nowym sezonie tym bardziej że tu też manewry z przesadzaniem planowane są - och jak przyjemnie planować

skoro do wykonania odległy czas